W wyborze nowej nazwy Ruchu Palikota pomaga politykom wyspecjalizowana firma badawcza.
W wyborze nowej nazwy Ruchu Palikota pomaga politykom wyspecjalizowana firma badawcza. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja

Ruch Palikota wkrótce będzie przeszłością. Bynajmniej nie z powodu rozpadu partii, ale zmiany nazwy, jaka ma dokonać się na październikowym kongresie ugrupowania. Nazwisko lidera na partyjnym szyldzie ciąży zbyt mocno, więc postanowiono je usunąć. Nad nową nazwą pracuje teraz nie kierownictwo, ale specjalna firma badawcza. To jej rekomendacje posłużą do wybrania nazwy.

REKLAMA
Janusz Palikot postanowił zrezygnować ze swojego nazwiska w nazwie partii, którą dowodzi. Z powodu dużej nieufności wobec byłego posła PO, obecny szyld Ruchu wymaga zmiany, bo nazwisko "Palikot" stało się obciążeniem, a nie pomocą. Dlatego na październikowym kongresie partii, przy okazji połączenia z kilkoma planktonowymi ugrupowaniami, Ruch Palikota przybierze nową nazwę. Ale nie zdecydują o niej politycy, tylko badacze ze specjalistycznej firmy – podaje "Rzeczpospolita".

Jak ustaliła „Rz", listę niemal dziesięciu propozycji partyjne władze przekazały specjalistycznej firmie badawczej. 
– Profesjonalne podejście w polityce polega na tym, że nie podejmuje się decyzji na podstawie intuicji, ale twardych empirycznych badań. Rzeczywiście, zdecydowaliśmy się przeprowadzić badania – potwierdza poseł Ruchu Palikota Łukasz Gibała. Propozycje powstały podczas burzy mózgów z udziałem władz partii. Wstępnej selekcji dokonał sam Janusz Palikot. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Rzeczpospolita"

Propozycje nazw przedstawiane są grupie focusowej i podczas rozbudowanego wywiadu z badanymi naukowcy ustalają jakie są skojarzenia, przemyślenia i opinie na temat każdego z wariantów. Badania mają się skończyć w przyszłym tygodniu. To już drugie podejście do zmiany nazwy – obecny szyld chciano porzucić już w 2011 roku, ale przestraszono się utraty subwencji budżetowych.
Zmianę nazwy partii ogłoszono dwa tygodnie temu. – "Na nadzwyczajnym kongresie Ruchu Palikota dojdzie do połączenia kilku środowisk politycznych i powstanie nowa centrolewicowa partia" – ogłosił Janusz Palikot. 5 albo 6 października – to data powstania nowej lewicowej formacji, którą Palikot chce stworzyć m.in. z politykami Europy Plus.

Źródło: "Rzeczpospolita"