Uczelnia może przez 10 lat dochodzić zaległych czesnych od studentów
Uczelnia może przez 10 lat dochodzić zaległych czesnych od studentów Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Uczelnia ma prawo dochodzić zaległego czesnego od swoich byłych studentów przez 10 lat. Taki wyrok wydał Sąd Okregowy w Słupsku. Postanowienie dotyczy byłej studentki studiów II stopnia, która nie płaciła czesnego na niepublicznej uczelni.

REKLAMA
Dziewczyna na początku studiów zobowiązała się do terminowego płacenia czesnego w ratach. Gdy przestała uiszczać zobowiązanie, skreślono ją z listy studentów, a sprawę o odzyskanie zaległości przekazano spółce zajmującej się odzyskiwaniem wierzytelności. Ta pozwała byłą studentkę do sądu.
Początkowo Sąd Rejonowy w Słupsku oddalił pozew. Argumentował to faktem, że minęły już dwa lata od momentu zaprzestania płatności co spowodowało przedawnienie się roszczenia. Jednak wyrok w tej sprawie uchylił sąd okręgowy twierdząc, że umowa zawarta z uczelnią podlega ustawie o prawie w szkolnictwie wyższym, a okres jej przedawnienia wynosi 10 lat.
Sąd zaznaczył, że opisywany czyn nie przedawnia się także po trzech latach – tak jak w przypadku wszystkich roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Podkreślił, że prowadząc m.in działalność dydaktyczną, naukową czy badawczą uczelnie nie wykonuje usług gospodarczych w myśl przepisów zawartych w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej.

źródło: RegioPraca