![[url=http://shutr.bz/18rbTDB]Hurtownie tytoniowe przekonują, że nowa polityka BAT doprowadzi do likwidacji około 2 tysięcy miejsc pracy[/url]](https://m.natemat.pl/beeb15f5a69862edeaf751127b691ba0,1500,0,0,0.jpg)
Niedawno firma tytoniowa British American Tobacco (BAT) poinformowała, że zamierza utworzyć w Polsce 500 nowych miejsc pracy. Ruch ten jest związany z nową metodą dystrybucji jej wyrobów. Spółka będzie sprzedawać je bezpośrednio sklepom detalicznym. BAT nie wspomina jednak, że jej nowa polityka doprowadzi do fali zwolnień w branży hurtowniczej. – Jeżeli taki model wprowadzą także pozostali producenci wyrobów tytoniowych, nasze firmy zbankrutują, a na bruk w całym kraju pójdzie ponad 10 tysięcy pracowników – alarmują hurtownicy, podkreślając, że tylko na skutek decyzji BAT ubędzie 2 tysięcy miejsc pracy.
Mimo, że jest to tak zwany system otwarty, który oferuje możliwość wyboru dostawcy, to biorąc pod uwagę brak równowagi sił między
BAT Trading Sp. z o.o. a naszymi firmami, nie pozostawia de facto podmiotowi detalicznemu żadnego wyboru. (…).
Zwracamy także uwagę na fakt, że w Polsce 40 000 punktów sprzedaży generuje ok. 80% udziałów w rynku. Jesteśmy pewni, że to tymi punktami w pierwszej kolejności będzie zainteresowana firma BAT Trading Spółka z o.o.
Nam, polskim hurtownikom, chcą pozostawić bardzo kosztowną obsługę rozdrobnionych 80 000 punktów, które mają zaledwie 20% udziałów w rynku. Biorąc pod uwagę naszą trudną sytuację, uważamy za cyniczne i niestosowne komunikaty BAT Trading Sp. z o.o., w których firma chwali się, że wraz z wprowadzeniem nowego systemu stworzonych zostanie do 700 nowych miejsc pracy. Nawet, jeżeli te buńczuczne zapowiedzi okażą się prawdziwe, to my, polscy przedsiębiorcy będziemy musieli ograniczyć zatrudnienie o kilka tysięcy miejsc pracy.
Wielokrotnie słyszeliśmy zapewnienia ministrów obecnego rządu, że najważniejszym priorytetem jest tworzenie nowych miejsc pracy oraz rozwój przedsiębiorczości. Tymczasem takie inicjatywy jak ta opisana powyżej zabijają polskie małe i średnie przedsiębiorstwa, przynosząc zyski globalnym korporacjom. Dlatego też mamy nadzieję, ze polityka naszego rządu oraz jego działania wesprą nas w tej nierównej walce.

