Dowodzone przez Krzysztofa Skowrońskiego Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wybroniło przed sądem przyznaie Hieny Roku Przemysławowi Orcholskiemu.
Dowodzone przez Krzysztofa Skowrońskiego Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wybroniło przed sądem przyznaie Hieny Roku Przemysławowi Orcholskiemu. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Przed warszawskim Sądem Apelacyjnym rozegrała się kolejna odsłona sporu o Hienę Roku, którą Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało w 2003 roku Przemysławowi Orcholskiemu z "Wiadomości". W pierwszej instancji sąd przyznał rację dziennikarzowi, teraz podzielił argumenty SPD. Teoretycznie to koniec procesu, ale możliwa jest jeszcze skarga kasacyjna.

REKLAMA
Środowiskowa antynagroda Hiena Roku zyskuje rozgłos. Trwa spór o wyróżnienie dla Cezarego Łazarewicza, ale w jego cieniu toczy się inna, równie ciekawa sprawa. Chodzi o nagrodę z 2003 roku, którą Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznano Przemysławowi Orcholskiemu, wtedy reporterowi "Wiadomości", za materiał o oświadczeniu majątkowym Lecha Kaczyńskiego – podaje "Rzeczpospolita". W pierwszej instancji sąd uznał, że krytyka pod adresem dziennikarza była nieuzasadniona. Sąd Apelacyjny stwierdził inaczej.

Sędzia Edyta Mroczek powiedziała w uzasadnieniu, że nie wystarczy przeprosić za błędy w materiale prasowym. Z kolei tekst o Lechu Kaczyńskim zawierał rzeczywiście liczne manipulacje zarówno co do treści jak i wymowy obrazu. Sąd przejrzał tę audycję i doszedł do przekonania, że owe manipulacje wymagały wręcz znacznego wysiłku autora. Władze dziennikarskiego stowarzyszenia mają zaś prawo ocenić dziennikarzy. Ostra ocena wynikająca z nadania nagrody obiektywnie naruszała dobre imię dziennikarza, ale była społecznie uzasadniona, nie była więc bezprawna CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Rzeczpospolita"

Sąd dał więc Stowarzyszeniu mandat do recenzowania działalności kolegów po fachu. Zastrzegł jednak, że krytyka musi być uzasadniona i może podlegać zaskarżeniu do sądu, tak jak w przypadku Orcholskiego czy Łazarewicza. Nie wiadomo jeszcze, czy to koniec sprawy – dziennikarzowi przysługuje możliwość złożenia skargi kasacyjnej od niekorzystnego wyroku.
Dziesięć miesięcy temu Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przegrało przed warszawskim sądem okręgowym proces o bezpodstawne przyznanie Przemysławowi Orcholskiemu "Hieny Roku". W 2003 roku stwierdzono, że dopuścił się "licznych manipulacji i niegodnego dziennikarza komentarza". Sąd uznał, że nie było na to dowodów.

Źródło: "Rzeczpospolita"