![[url=http://shutr.bz/1ggscqB]Molestowanie seksualne[/url] to codzienność w wielu polskich firmach.](https://m.natemat.pl/5781d25664c41d3f57e0e65231e794e7,1500,0,0,0.jpg)
„To wy nie wiecie, jak obsługiwać klientów? Rozpinajcie im paski i róbcie laski” - potrafią rzucić do pracownic polscy przedsiębiorcy. To, co dla innych brzmi jak kiepski dowcip, z adresatów takich stwierdzeń czyni ofiary molestowania seksualnego w pracy. Bo wbrew pozorom, nic w tej kwestii nie jest proste.
REKLAMA
Większość z nas sądzi, że piekło w pracy może zgotować tylko ktoś stosujący mobbing. Zapominamy, że nie rzadziej dramat każdego dnia przeżywaj ofiary molestowania seksualnego. Do którego posuwają się nie tylko przełożeni, ale również koledzy i koleżanki z pracy. Wbrew pozorom, nie jest też tylko tak, że to mężczyźni molestują kobiety. Najnowszy "Newsweek" przytacza szereg historii, w których nic nie jest tak proste i stereotypowe.
Dziennikarze dotarli także do ofiar molestowania seksualnego w pracy, którzy są mężczyznami, a nękały ich koleżanki z pracy. Śmieszne? Tak myśli większość Polaków, więc mężczyźni wstydzą się molestowanie gdziekolwiek zgłosić. Od razu zostanie im przylepiona bowiem łatka kogoś gorszego. Żyjemy w kulturze, w której niechciane zaloty mogą być jedynie tematem żartów. Trudno uwierzyć, że kobieta może w ten sposób naprawdę nękać mężczyznę, który nie życzy sobie jej czułości.
Molestować może każdy
Osobnym tematem, na który zwracają uwagę dziennikarze "Newsweeka" jest molestowanie z podtekstem homoseksualnym. To temat tabu nie tylko w polskich firmach, ale i wśród opinii publicznej. Gdy wielu stara się każdego dnia poprawić stopień tolerancji naszego społeczeństwa wobec mniejszości seksualnej, trochę trudno wpleść w to historie podobne do tej, którą tygodnikowi opowiada Katarzyna. Dziennikarka, którą przed laty molestowała jej szefowa. Próbując opętać młodszą koleżankę pomocą w tworzeniu najlepszych materiałów.
Osobnym tematem, na który zwracają uwagę dziennikarze "Newsweeka" jest molestowanie z podtekstem homoseksualnym. To temat tabu nie tylko w polskich firmach, ale i wśród opinii publicznej. Gdy wielu stara się każdego dnia poprawić stopień tolerancji naszego społeczeństwa wobec mniejszości seksualnej, trochę trudno wpleść w to historie podobne do tej, którą tygodnikowi opowiada Katarzyna. Dziennikarka, którą przed laty molestowała jej szefowa. Próbując opętać młodszą koleżankę pomocą w tworzeniu najlepszych materiałów.
Szefowa Katarzyny nie poprzestawała jednak na zastanawiającej sympatii i wreszcie przeszła do obmacywania i niechcianych przez jej ofiarę czułości. Jednak "Newsweek" podkreśla, że molestowanie w pracy często pozostaje w sferze werbalnej. Zaczyna się od niby niewinnych SMS-ów z komplementami od szefa. Wystarczy to zignorować? Wtedy odrzucony może łatwo się zemścić. Na przykład degradując lub zwalniając z pracy "ze względów pozamerytorycznych". Dlatego eksperci przyznają, że w czasach kryzysu na rynku pracy wielu decyduje się znosić takie "dolegliwości".
Więcej o stereotypach narosłych wokół molestowania w pracy w najnowszym wydaniu tygodnika "Newsweek".
