Nasza wiedza o serach jest z roku na rok coraz większa
Nasza wiedza o serach jest z roku na rok coraz większa Fot. Agnieszka Sadowska/Agencja Gazeta

Paluszki, krakersy, a do tego serowe koreczki? Ser - owszem, ale w kilku smakach podanych na deseczce okraszonej ozdobnymi owocami. A do tego dobre wino i pieczywo. Właśnie w takiej scenerii coraz częściej odbywają się w Polsce spotkania towarzyskie.

REKLAMA
Któż mógł wymyślić deskę serów? Tutaj niespodzianki nie ma - uczynili to oczywiście najwięksi smakosze sera, czyli Francuzi. To oni byli prekursorami idei, że ser - jako wyjątkowo smaczny - można zaserwować zamiast (a raczej w roli) głównego posiłku jako smaczne, sycące i pełnowartościowe danie.
Ale "plateau de fromage" pojawił się dopiero w XX wieku, mimo że sery były oczywiście jedzone od tysiącleci. U nas, po latach - nomen omen - bryndzy, stał się popularny stosunkowo niedawno, ale już podbija stoły na polskich przyjęciach.
– Czy deski serowe i sery w ogóle stały się ostatnio jakby bardziej modne? Chyba tak, ale ta tendencja trwa już od kilku lat – uważa Jan Kuroń, kucharz i bloger naTemat.pl. – Z czystym sumieniem można powiedzieć, że sery "podskoczyły" w naszej kulinarnej hierarchii – dodaje. I twierdzi, że nasza wiedza o serach, powoli, ale rośnie. – Już nie tylko brie i camembert, próbujemy nowych smaków – przekonuje.
Próbujemy i... robimy je sami - tak jak chleb. Niedawno Spółdzielcza Mleczarnia "Spolmlek" zaprosiła do swojej siedziby dziennikarzy i blogerów, by pod okiem profesjonalnych serowarów wspólnie nauczyć się robić własny ser. Ciekawe, ile z nich trafiło na wieczorne przyjęcia do polskich domów?
Pomysł serowej deski przyszedł do nas z Zachodu, ale nie oznacza to wcale, że na desce mają znaleźć się tylko sery, np. szwajcarskie, czy holenderskie. Mamy przecież bardzo smaczne i popularne polskie sery - koryciński, łomnicki, gouda z jej wszystkimi wariacjami, grądzki, kozi... No i oczywiście tradycyjny oscypek.
– Z pewnością tej "modzie" na sery bardzo pomogła popularyzacja eko-jedzenia. Na wszystkich targach śniadaniowych, czy w sklepach ze zdrową żywnością można kupić naprawdę dobre, regionalne sery – uważa Kuroń.
A co najlepiej podać obok sera? Oczywiście wino i pieczywo. Najlepiej kilka jego rodzajów. Ale uwaga - bez masła! Masło zabija smak i intensywność serów. A podpowiedzieli nam to kto? Oczywiście smakosze Francuzi. A my rozkoszujmy się smakiem sera.