
Niedawno Aleksander Kwaśniewski stwierdził, że nie wyobraża sobie, by Prawo i Sprawiedliwość nie wygrało kolejnych wyborów do Sejmu. Możliwość wyborczego zwycięstwa partii Jarosława Kaczyńskiego dopuszcza także Leszek Miller. Lider SLD nie sądzi jednak, by PiS był w stanie utworzyć rząd. – Nie wierzę, że będzie rządził. Ale jeśli PiS zwycięży, Bronisław Komorowski powinien powierzyć Jarosławowi Kaczyńskiemu misję tworzenia rządu. Pojawia się oczywiście pytanie, czy ta misja się powiedzie i kto się skusi – powiedział Miller "Gazecie Wyborczej".
W wywiadzie udzielonym "Gazecie Wyborczej" Leszek Miller przyznał, że PiS może zwyciężyć w kolejnych wyborach parlamentarnych. Przewodniczący SLD nie uważa jednak, by partia Kaczyńskiego była w stanie zdobyć w Sejmie większość bezwzględną lub utworzyć koalicję z jakimś innym ugrupowaniem. – Rząd PiS nie jest prawdopodobny, choć zwycięstwo tej partii jest możliwe – stwierdził Miller.
Lider SLD wyjaśnił także, że jego partia nie zaangażowała się w warszawskie referendum, ponieważ jej elektorat "jest rozumny, a poza tym obawia się powtórki rządów PiS". – Dlatego w żadnym wypadku nie mogliśmy zrobić niczego, co by ułatwiało recydywę IV RP najpierw w Warszawie, potem w całym kraju – zaznaczył Miller.

Były premier dodał jednocześnie, że PiS nie jest "normalną partią".
Leszek Miller o PiS
Dla "Gazety Wyborczej"
Czytaj także:
źródło: Wyborcza.pl
