Wiele osób zginęło w niedzielnych zamachach w całym Iraku.
Wiele osób zginęło w niedzielnych zamachach w całym Iraku. Fot. YouTube.com / AFP

W dziesięciu eksplozjach, do których doszło w stolicy Iraku Bagdadzie i innych miastach zginęło co najmniej 51 osób, a 120 jest rannych. Bomby były umieszczone w samochodach-pułapkach, zaparkowanych w miejscach zamieszkałych głównie przez szyitów.

REKLAMA
Największy wybuch miał miejsce w północnej części Bagdadu. W dzielnicy handlowej eksplodowały dwa samochody. W wybuchu zginęło pięć osób, a 17 zostało rannych.
Do innej eksplozji doszło również w Mosulu na północy Iraku. Zginęło w nim 12 osób. Celem byli iraccy żołnierze, którzy stali w kolejce do banku po wypłatę swoich pensji, ale jak mówią świadkowie, w zamachu zginęli również cywile.
Nikt nie przyznał się jeszcze do tego aktu terroryzmu. Sunniccy bojownicy często przeprowadzają tego typu ataki, które są wymierzone w szyitów. Ich ataki nasiliły się po tym, kiedy w kwietniu siły bezpieczeństwa szturmem weszły do obozu protestujących sunnitów, by rozpędzić demonstrację. Zginęło wtedy wiele osób. W październiku w wyniku zamachów zginęło już ponad 600 osób. I ponad 5300 od początku roku.

Źródło: aljazeera.com