
Nawet Solidarna Polska chce zmiany nazwy nowego mostu przez Brdę w Bydgoszczy. Konstrukcji nadano imię prezydenta Lecha Kaczyńskiego, teraz radni PO, SLD i SP chcą zmiany nazwy. Most jeszcze nie został otwarty.
REKLAMA
Most otrzymał imię tragicznie zmarłego prezydenta kilka dni po katastrofie smoleńskiej, mimo że cała trasa, na której się znajduje, była dopiero planowana. Radni PO i SLD chcą, żeby most nosił imię Unii Europejskiej. Wniosek w tej sprawie będzie rozpatrywany podczas środowej sesji rady miasta.
Inny pomysł ma Solidarna Polska. – Naszym zdaniem powiązania prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Bydgoszczą są zbyt małe, aby upamiętnić go w tak podniosły sposób – napisali członkowie SP.
Członkowie tego ugrupowania napisali oświadczenie, w którym czytamy, że partia popiera inicjatywę Młodzieży Wszechpolskiej, aby most nosił imię generała Aleksandra Karnickiego, który przed wojną mieszkał w Bydgoszczy.
Tymczasem portal Niezalezna.pl, który zajął się tą sprawą, nazwał inicjatywę członków partii Zbigniewa Ziobry "haniebnym zachowaniem".
źródło: wyborcza.pl
