
Kolejny złoty strzał "sieciówki H&M". Kolekcja francuskiej projektantki Isabel Marant okazała się hitem i to już dzień po premierze. Teraz możną ją kupić praktycznie wyłącznie w sieci.
REKLAMA
Francuski dom mody Isabel Marant istnieje od 1994 roku i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na całym świecie. Na każdą nową kolekcję szykują się tłumy chętnych i zwykle szybko wykupują całą.
Tak było i w czwartek 14 listopada w Polsce. W dniu premiery w sklepach H&M w Polsce klienci wykupili 90 proc. całej nowej kolekcji. Na oficjalnym pokazie oglądali ją celebryci, m.in. Maja Sablewska, czy Karolina Malinowska.
A klienci żądni każdego ubioru spod znaku Isabel Marant kłębili się od rana. Wielu wyszło z pustymi rękami. Okazuje się, że wiele osób kupowało ubrania na handel.
Na serwisie aukcyjnym Allegro można znaleźć niemal 200 aukcji z towarami Marant, w tym w większości z najnowszej kolekcji dla H&M.
Na serwisie aukcyjnym Allegro można znaleźć niemal 200 aukcji z towarami Marant, w tym w większości z najnowszej kolekcji dla H&M.
Ceny są kilkukrotnie wyższe. Na przykład za czerwoną bluzę, która w H&M kosztuje 149,90 zł, na Allegro trzeba zapłacić aż 370 zł. Za złoty top w oficjalnej cenie 229 zł, użytkownicy serwisu aukcyjnego zapłacą równo o 100 zł więcej. Z kolei naszyjnik z nowej kolekcji kosztuje na Allegro 259 zł, podczas gdy w sklepie jest tańszy o 130 zł.
Do tej pory H&M przy takich kolekcjach jak ta organizował specjalne kolejki do sklepu. W tym roku z tego zrezygnował. Niektórzy będą rozczarowani, jednak marketingowcy z pewnością już świętują swój strategiczny sukces.
Źródło: wyborcza.pl