Amerykanka Crystal Green, była mistrzyni karate, od lat prowadzi szkołę sztuk walki dla kobiet. Pomimo zaawansowanej ciąży nie rezygnuje z forsownych treningów: – Nie zamierzam biec w maratonie, ale lekarz namawia mnie, bym nie przestawała ćwiczyć – mówi. Na jak wiele można sobie pozwolić uprawiając sport w ciąży?

REKLAMA
Crystal Green pochodzi z rodziny, w której wszyscy są związani ze sztukami walki. Ona sama z sukcesami trenowała karate i uprawiała fitness, a obecnie prowadzi w Los Angeles szkołę “Foxy & Fierce”, w której w walce wręcz szkoli kobiety. Pracować nie zaprzestała nawet w ósmym miesiącu ciąży, a w internecie zobaczyć można film, na którym sama trenuje uderzenia i kopnięcia z taką werwą, jakby zapomniała, że za miesiąc będzie rodzić.

Crystal Green

Nigdy nie odczuwałam porannych mdłości i nie miałam żadnych komplikacji, więc mogę swobodnie ćwiczyć, a wszystko jest w porządku i po staremu. Może poza tym, że przybrałam na wadze bardziej, niż zamierzałam, [ciąża - przyp.red] to jak dotąd całkiem przyjemne doświadczenie. CZYTAJ WIĘCEJ


dailymail.co.uk

Większość komentarzy dotyczących historii Crystal Green jest raczej życzliwa, ale kiedy dwa miesiące temu świat obiegły zdjęcia innej ciężarnej sportmsenki – Lea-Ann Ellison, wielu internautów było autentycznie oburzonych. Dlaczego? Bo ich zdaniem ćwiczenia (wśród nich było m.in. podnoszenie ciężarów), którymi obciążała się amatorka cross-fitu, mogły być zbyt niebezpieczne dla nienarodzonego dziecka.

Rację krytycznym głosom przyznał zresztą cytowany przez CNN lekarz, który zwrócił uwagę, że towarzyszący dźwiganiu ciężarów odpływ krwi do mięśni może spowodować, iż płód nie będzie miał pod dostatkiem tlenu. Wobec takich wątpliwości rodzi się istotne pytanie: jak to jest ze sportem w czasie ciąży? Można, czy nie można go uprawiać? I jeśli tak, to czy jest to wskazane także w ostatnich jej miesiącach?
Sport to zdrowie
– Aktywność fizyczna ciężarnych kobiet jest jak najbardziej wskazana, choć oczywiście należy ją dostosować do tego, czy było się aktywnym także przed zajściem w ciążę – mówi Katarzyna Płaza Piekarzewska z Biumi, położna i wydawca portalu ZapytajPolozna.pl.
Piekarzewska tłumaczy, że rozpoczynanie intensywnych treningów w czasie ciąży nie jest dobrym pomysłem, ale kontynuacja wcześniejszej aktywności jest (przy proporcjonalnie mniejszym obciążeniu) pożądana.
Uprawianie sportu w trakcie ciąży nie tylko poprawi samopoczucie przyszłej mamy czy też pozwoli jej zadbać o sylwetkę, ale może też wpłynąć na przyszły rozwój noworodka, co udowodnił prof. Dave Ellemberg z University of Montreal w Kanadzie. – Nasze badanie wskazuje, że ćwiczenia podczas ciąży przyspieszają rozwój mózgu nowonarodzonego dziecka – mówił Ellemberg portalowi News.com.au.
Z kolei nowozelandzki zespół badaczy zauważył prawidłowość polegającą na tym, że dzieci matek regularnie uprawiających w ciąży aerobik mają w chwili narodzin mniejszą masę ciała. – Biorąc pod uwagę, że większa masa noworodka wiąże się ze zwiększonym ryzykiem przyszłej otyłości, niewielka jej redukcja może oznaczać dla dziecka długoterminowe korzyści zdrowotne – tłumaczył dr Paul Hofman z University of Auckland.
Co można, czego nie
Katarzyna Płaza Piekarzewska zauważa, że teoretycznie nie ma przeciwwskazań dla uprawiania sportu w ciąży nawet na krótko przed rozwiązaniem: – Nie ma jakiejś wyraźnej granicy. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo sport uprawiać nawet w dziewiątym miesiącu – mówi położna.
Oczywiście poza intensywnością, dużą rolę odgrywa rodzaj podejmowanej aktywności: zalecane są np. pływanie, aqua aerobic, fitness, joga, pilates i podobne, “niskokontuzyjne” sporty. Katarzyna Płaza Piekarzewska dodaje, że także ktoś, kto jest zapalonym biegaczem, nie musi w czasie ciąży rezygnować ze swojego hobby.
A jakie sporty nie są wskazane? Przede wszystkim wszelkie kontaktowe dyscypliny, jak koszykówka i piłka nożna, ale również te, w których łatwo o upadek, uraz czy kontuzję: narciarstwo, rower, nurkowanie, sporty walki. Bo pamiętać trzeba, że choć ciężarna Crystal Green wciąż trenuje boks tajski, po pierwsze jest profesjonalistką, a po drugie: mimo że prowadzi treningi, nie walczy.
Choć czasem mówi się, że kobieta w ciąży nie powinna się przemęczać i wskazane jest, by dużo odpoczywała, wedle ekspertów nie ma żadnych dowodów na to, żeby rezygnacja z rekreacyjnej aktywności fizycznej była czymś koniecznym.
Najlepszym przykładem jest wspomniana wyżej sportsmenka Lea-Ann Ellison, która dziś ostentacyjnie odgryza się swoim wszystkim internetowym “hejterom”: we wrześniu oskarżana o lekkomyślność, dziś tryumfuje, bo od kilku tygodni jest szczęśliwą mamą. Okazuje się więc, że prawdą jest, iż (uprawiany w rozsądny sposób) sport to zdrowie. Także w ciąży. – W razie jakichkolwiek wątpliwości, najlepiej jest skonsultować się z lekarzem – zastrzega Katarzyna Płaza Piekarzewska.