![Czy [url=http://tinyurl.com/noazsgt]chińskie myśliwce JF-17[/url] zaatakują japońskie i amerykańskie samoloty?](https://m.natemat.pl/af8c830f2ee27347c28625362c39236f,1500,0,0,0.jpg)
Rzecznik ministerstwa obrony Chin oświadczył, że chińskie siły zbrojne są w stanie kontrolować nową strefę identyfikacji obrony powietrznej. Przed wizytą w Pekinie wiceprezydenta USA Joe Bidena poinformowano, że ewentualna reakcja militarna będzie zależeć od tego, czy strefa została naruszona przez samolot cywilny czy wojskowy.
REKLAMA
Chińczycy byli oburzeni postawą Japonii. Nazwali „nieodpowiedzialnym” ich krytyczną reakcję na powstanie nowej strefy. Zarówno Stany Zjednoczone, jak i Japonia odrzuciły bowiem utworzenie przez Chiny Strefy Identyfikacji Obrony Powietrznej Morza Wschodniochińskiego. Na tym akwenie leży sporny, należący do Japonii archipelag Senkaku (po chińsku Diaoyu).
Spór o ten archipelag rozgorzał na nowo 23 listopada po tym jak Chiny zadeklarowały, że ich nowa Stefa Identyfikacji Obrony Powietrznej Morza Wschodniochińskiego będzie przebiegała nad nią. To oznaczałoby, że samoloty przelatujące przez tę strefę musiałyby meldować o swojej obecności chińskiej kontroli powietrznej.
Biden po spotkaniu z premierem Japonii Shinzo Abe oświadczył, że ogłoszenie tej strefy przez Chiny zaostrzyło napięcie regionalne i zwiększyło groźbę wypadków powietrznych. Wiceprezydent USA zapowiedział, ze te niepokojące USA kwestie zostaną poruszone podczas spotkania z prezydentem Chin Xi Jinpingiem w Pekinie.
źródło: TVN 24
