
Reklama.
– Gwardia Szwajcarska potwierdziła, że papież w stroju zwykłego księdza wymknął się w nocy, by spotkać się z bezdomnymi mężczyznami i kobietami – napisało Huntington Post, cytując dobrze poinformowane źródło z Rzymu.
– Kiedy mówię mu, że wychodzę w nocy na miasto, istnieje ryzyko, że będzie chciał iść ze mną – powiedział we wcześniejszej rozmowie abp Krajewski, uśmiechając się dwuznacznie, gdy reporter zapytał go wprost, czy papież towarzyszył mu w nocnej wycieczce.
Franciszek nie jest jedynym papieżem znanym z nocnych wędrówek. Istnieją opowieści o takich, jak na przykład Jan XIII, który miał w zwyczaju wymykać się po zmroku i cieszyć się pięknem widzianego nocą Rzymu. Pius XII z kolei, przebrany w strój franciszkański, podczas II Wojny Światowej, pomagał ukrywać i przemycać rzymskich Żydów. Papież Benedykt XVI zaś, ostatnio pojawił się niezapowiedziany na wystawie sztuki.
Gdy papież Franciszek był jeszcze kardynałem Jorge Bergoglio, znany był z wymykania się ukradkiem w nocy. Miał podobno w zwyczaju przesiadywać z bezdomnymi na ulicy i dzielić się z nimi chlebem. A to wszystko po to, by dać im dowód, że oni również są przez kogoś zauważani i kochani.
Źródło: Huffington Post