Papież Franciszek zaskakuje wiernych. Czy da się przewidzieć jaki będzie jego kolejny ruch?
Papież Franciszek zaskakuje wiernych. Czy da się przewidzieć jaki będzie jego kolejny ruch? Fot. Shutterstock

Wymyka się z Watykanu, by pomóc ubogim. Gardzi przepychem i żyje skromnie. Apeluje do duchownych, by wyrzekli się bogactw. To papież Franciszek? Nie. Mowa o fikcyjnym papieżu z książki Morrisa Westa. Czy australijski pisarz przewidział i opisał pontyfikat Franciszka?

REKLAMA
Kiedy arcybiskup Konrad Krajewski zdradził, że papież Franciszek wymyka się nocą z Watykanu, by pomagać ubogim, po raz kolejny dała o sobie znać twórczość Morrisa Westa. Każdy kto czytał książki australijskiego pisarza prawdopodobnie zauważył podobieństwa pomiędzy bohaterami jego dzieł a Franciszkiem.

Kim jest Morris Langlo West?

Australijski powieściopisarz i dramaturg, znany z powieści Adwokat diabła, Sandały rybaka oraz Klauni Boga. Jego książki zostały opublikowane w 27 językach i sprzedały się w ponad 60 milionów egzemplarzy na całym świecie.

Jego prace najczęściej koncentrowały się na polityce międzynarodowej i roli kościoła katolickiego w sprawach międzynarodowych. Jedno z jego najsłynniejszych dzieł, Sandały rybaka, opisuje wybór i karierę słowiańskiego papieża, 15 lat przed historycznym wybraniem Karola Wojtyły na papieża Jana Pawła II. CZYTAJ WIĘCEJ


W książce „Sandały Rybaka” poznajemy Kiryła Łakotę, który niespodziewanie został wybrany Papieżem. Pochodził ze wschodu, a dokładnie był arcybiskupem Lwowa. Już raz mówiono o proroctwie tej książki w kontekście Jana Pawła II. Teraz wraz z sugestiami, jakoby Franciszek wymykał się z Watykanu, ten proroczy wątek powraca. Dlaczego? Papież Kirył także w tajemnicy wychodził z Watykanu, by pomagać zwykłym ludziom i obserwować ich życie. Jednak nie tylko on spośród bohaterów Westa jest podobny do Franciszka.

Fragment książki "Adwokat Diabła"

„Biskup odmawia wprowadzenia się do oficjalnej rezydencji. Uważa, że jest niepotrzebnie zdobiona. Gardzipurpurą, blichtrem i złoconymi cherubinami z których farba na plecach odpada. Potępia formalizm, feudalizm, reakcje, starych mężczyzn, którzy postępują zgodnie z tradycjami, i to dla własnego bezpieczeństwa, bo nie są przygotowani do nowego.”


Z kimś wam się to kojarzy? Powyższy opis dotyczy biskupa Aurelio, jednego z bohaterów „Adwokata Diabła” Westa. Ale pasuje też do Franciszka. W końcu bezpośrednio po konklawe odmówił zamieszkania w papieskim apartamencie, nie chciał założyć złotego krzyża. Jednak to tylko początek.
W innym fragmencie możemy przeczytać o kolacji biskupa z księdzem, który prowadzi śledztwo w sprawie kanonizacji pewnej osoby (tytułowy „Adwokat Diabła). Podczas wieczerzy Aurelio mówi do niego:

Fragment "Adwokata Diabła"

„Jesteśmy braćmi w wielkiej rodzinie. Jednak jako kawalerowie zaczynamy stawać się egoistycznymi indywidualistami”.


Teraz przejdźmy do wywiadu Franciszka jakiego udzielił jednemu z jezuickich czasopism.
Papież Franciszek
wywiad dla "La Civiltà Cattolica"

„Kiedy dowiaduję się o negatywnym zachowaniu pasterzy Kościoła lub osób konsekrowanych, pierwsza rzecz, która przychodzi mi na myśl, to «stary kawaler» albo «stara panna». Nie są oni ani ojcami, ani matkami. Nie są w stanie dać życia.” CZYTAJ WIĘCEJ


Widzimy podobieństwa? Franciszek niemalże cytuje Westa! Teraz przejdźmy na chwilę do Kiryła Łakoty. Zacznijmy od tego, że papież Westa tak samo jak Franciszek zapragnął kościoła ubogich. Kirył mówił, że dla dobra tego świata hierarchowie muszą porzucić swoje doczesne bogactwa, by móc służyć biednym. Chyba już to słyszeliśmy?
Papież jak bohater książki
W "Sandałach Rybaka" przeczytamy, że Kirył tuż po przyjęciu papieskiej nominacji udał się do krawca, by zamówić sobie zwykłą sutannę. Dzięki niej anonimowo może przechadzać się po Rzymie i wsłuchać w potrzeby zwykłych ludzi. West opisał historię, w której Kirył kupił leki dla umierającego, ubogiego człowieka. Kiedy po jego śmierci odkrył, że jest on żydem nagle nałożył nakrycie głowy i zaczął odmawiać hebrajską modlitwę za zmarłych. Nie mamy wątpliwości, że to iście „franciszkańska” postawa.
Na tym nie kończymy, bo w kolejnych dziełach Westa widzimy proroctwo naszych czasów. Na przykład w „Klaunach Boga" przeczytamy o abdykacji papieża.
Powracając do Kiryła. W „Sandałach Rybaka” możemy przeczytać o tym, że papieska zapowiedź zreformowania Kościoła spotyka się z głośnym sprzeciwem hierarchów. Chyba każdy zauważy, że podobne apele Franciszka o ubóstwo nie spotykają się z radością u sporej części duchownych.
Czy uda nam się przepowiedzieć przyszłość?
Teraz pora zajrzeć w szklaną kulę Westa. Co w niej widzimy? Co się wydarzy w przyszłości? Kiryl Łakota tuż po koronacji zapowiada wyprzedaż kościelnych dóbr i do tego samego wzywa cały zachodni świat. Czemu to robi? Chiny głodują, a świat stoi na krawędzi wojny jądrowej. Jeśli nikt nie uratuje Chin i nie dostarczy im żywności, to świat stanie w płomieniach. Kirył poprzez wyprzedanie majątku kościelnego i zakup żywności ma temu konfliktowi zapobiec. Pytanie tylko, czy Franciszek jest gotowy na takie kroki?
– Musimy rozróżnić rzeczywistość od literackiej fikcji – zwraca nam uwagę Adam Szostkiewicz, dziennikarz religijny piszący dla „Polityki”. – Oczywiście można pewne analogie znaleźć. Przykładem jest to co Franciszek robi z Bankiem Watykańskim. Zauważył, że ta placówka może służyć za pralnię brudnych pieniędzy, więc usunięto kilka tysięcy kont należących do podejrzanych osób. Jednak nie sądzę, aby papież zrobił kolejne kroki. Dlaczego? Kościół nie może tak po prostu wyprzedać swojego majątku, bo to by oznaczało jego kres. Jako instytucja musi mieć z czego się utrzymać, więc ta prognoza raczej się nie sprawdzi – uważa Szostkiewicz.
Odstawmy spekulacje na bok. Wracamy do rzeczywistości. Papież Franciszek z pewnością zaskoczy nas jeszcze nie raz.