Bungee jumping i piercing w jednym? Szaleni Rosjanie znaleźli sposób, by to połączyć!

Bungee jumping bez uprzęży? Rosjanie wolą przypinać zaczepy liny do... skóry.
Bungee jumping bez uprzęży? Rosjanie wolą przypinać zaczepy liny do... skóry. Fot. YouTube.com/LiveLeak-2
Czego by nie mówić o Rosjanach, na pewno potrafią szokować. Szczególnie swoją nieokiełznaną wyobraźnią w przekraczaniu granic wytrzymałości ludzkiego organizmu. Kolejny raz udowodnili to rosyjscy bungee jumperzy, którzy sporty ekstremalne przenieśli na nowy poziom. Ekstremalne odczucia mają bowiem także ci, którzy oglądają ich szalone popisy.

Od lat 90-tych wielu marzy o tym, by zmierzyć się ze sobą skacząc na bungee. W pewnym momencie niektórych przestaje jednak bawić rywalizacja na skoki z coraz wyższej wysokości. Inni twierdzą, że bungee jumping skończył się jako sport ekstremalny w chwili, gdy platformy do skakania pojawiły się prawie na każdej większej imprezie plenerowej.

Rosyjscy skoczkowie z grupy The Sinner Team znaleźli jednak sposób, by skokom na bungee na nowo dodać wiele adrenaliny. Młodzi mieszkańcy Moskwy postanowili bowiem zrezygnować z uprzęży pozwalających na podłączenie elastycznej liny. Cztery metalowe zaczepy instalują więc... pod skórą pleców. Jak twierdzą Rosjanie, to wzmaga doznania podczas skoku na bungee tak bardzo, że po zejściu na ziemię odczuwa się euforię podobną do tej po zażyciu narkotyków.


Wszystko dzięki zwiększonej dawce adrenaliny i endorfin, która wydziela się nie tylko ze względu na emocje związane ze skokiem z wysokości, ale i bólem związanym z chwilą, gdy cała siła absorbowana jest nie przez uprzęż, a ludzką skórę.


Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...