
W Platformie nie można kwestionować przywódcy, mówić o jego błędach. Tak, jak w Korei Północnej – stwierdził w programie "Fakty po Faktach" Andrzej Olechowski.
REKLAMA
Jeden z założycieli Platformy Obywatelskiej mówił w programie "Fakty po Faktach" nie tylko o błędach PO, ale również o jej obecnej konstrukcji. Zdaniem Olechowskiego, dzisiejsza Platforma jest zorganizowana w sposób "wojskowy" i powinna nazywać się inaczej. Olechowski porównał PO do Korei Północnej, gdzie kwestionowanie autorytetu jest zakazane.
Jest za wcześnie, by mówić, że PO 'się poukładała', gdy prawie połowa członków rady krajowej głosowała za tym, by Grzegorz Schetyna był w zarządzie - mówił. - Jeśli tę grupę łączy wspólny pogląd na program, to rekomendowałbym, żeby założyli frakcję i pokazali, że są razem.
Andrzej Olechowski zauważył również, że najbliższe wybory do Parlamentu Europejskiego będą miały dla Platformy przede wszytkim znaczenie wizerunkowe. Wybory samorządowe zaś potwierdzą lub zaprzeczą faktycznej pozycji PO.
Źródło: TVN24

