![Gorący seks wielu da w te święta w prezencie nie tylko stałym partnerom, ale i kochankom. [url=http://tinyurl.com/oomwjn4]Boże Narodzenie[/url] sprzyja zdradom?](https://m.natemat.pl/bd61ab4c10658ff4ed4cfea642937c46,1920,0,0,0.webp)
Święta to tradycyjnie czas, który rezerwujemy dla najbliższych. Czy jednak mianem najbliższych wszyscy określają rodzinę i przyjaciół? Niekoniecznie. Wiele osób zamierza w te święta spędzić choć kilka gorących chwil z ukochanymi, czyli... kochankami.
Z badań, które przeprowadził międzynarodowy serwis Victoria Milano wynika, że aż 71 proc. zdradzających kobiet i 58 proc. niewiernych panów zrobi wszystko, by w święta wyrwać się z domu i choć na chwilę znaleźć się w ramionach kochanka lub kochanki. Badanie świątecznej niewierności wydaje się dość miarodajne. Na zlecenie Victoria Milano przepytano dwa i pół tysiąca internautek i internautów z wszystkich państw, w których serwis pomaga znaleźć nową drugą połowę.
Od jakiegoś czasu z tych usług skorzystać mogą także Polacy, więc w tym przypadku nie można już tylko oburzać się na osławiony "zgniły Zachód"... Wielu z pewnością oburzą natomiast odpowiedzi, których respondenci udzielali w dalszej części badania. Aż 72 proc. z nich mimo planowanego świątecznego "skoku w bok" zakłada bowiem, że zbliżający się rok 2014 będzie... bardzo dobrym okresem w ich dotychczasowym związku. Komentując te dane założyciel VM Sigurd Vedal ocenił, że zdradę w święta można traktować jako swego rodzaju prezent od partnera. - Zdrady pomagają w ratowaniu małżeństw i te badania tylko definitywnie to potwierdzają - stwierdził.
Być może ta opinia jest mocno przesadzona, ale to nie jedyne dane sugerujące, by przed Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem zachować w związku większą czujność. Kilka dni wcześniej opublikowano przecież inne badania, z których wynika, że dziś święta wyjątkowo mocno sprzyjają raczej osłabianiu związków niż budowaniu tradycyjnego rodzinnego ciepła. W tamtych badaniach 24 proc. respondentów przyznało, że zdradą zakończyła się dla nich... wigilia pracownicza. Dlatego do świątecznej zdrady często dochodzi podobno w firmowym pomieszczeniu z ksero lub w gabinecie szefa.
Wszystkie te dane zdają się rzucać nowe światło na wyniki badań brytyjskich psychologów, którzy na początku roku 2012 opublikowali analizę, z której wynika, że styczeń jest miesiącem, w którym najczęściej dochodzi do rozstań. Wówczas przyczyn tego stanu rzeczy upatrywano w kiepskiej pogodzie. I fakcie, iż w styczniu pary spędzają w domu znacznie więcej czasu niż w innych miesiącach, co sprawia, że kłócą się nawet dwa razy częściej. Wtedy Brytyjczycy nie brali jednak pod uwagę właśnie tego, o co wybuchała większość awantur...
