![Francuz zabił przyjaciela przez kłótnię o [url=http://tinyurl.com/p6hhoj8]świąteczne ozdoby[/url].](https://m.natemat.pl/e25447eebaf28c3a6a25351f550c24fa,1500,0,0,0.jpg)
Świąteczny nastrój popsuł Wam nieco spór z rodziną o to, jak przystrojona powinna być choinka? To wiedzcie, że mogło być gorzej... Przynajmniej w waszym przypadku różnica zdań na temat bożonarodzeniowych dekoracji nie doprowadziła do... strzelaniny.
REKLAMA
Tak dramatycznie zakończyła się bowiem sąsiedzka kłótnia o świąteczne ozdoby na południu Francji. W miasteczku Aspremont dwóch starszych mężczyzn tak mocno poróżniło się co do estetyki, która powinna wywoływać dokoła świąteczny nastrój, że jeden z nich postanowił zbyt dosadnie przypomnieć sąsiadowi, iż o gustach nie należy dyskutować. 69-letni Daniel P. po prostu wyciągnął broń i zastrzelił kolegę, którego wcześniej zaprosił do swego domu na przedświąteczną pogawędkę.
Panowie stres wywołany świątecznymi porządkami postanowili niestety nieco złagodzić alkoholem. Ostatecznie skończyło się jednak na libacji, w trakcie której Jean-Louis S. w niewybredny sposób skomentował to, jak sąsiad ozdobił dom na Boże Narodzenie. Daniel P. w pewnej chwili nie wytrzymał i za najlepszy argument w obronie swojego gustu uznał wyciągnięcie pistoletu.
Oddał strzał w kierunku kolegi i chyba dopiero wtedy zrozumiał, z jak trywialnego powodu to zrobił. Choć natychmiast wezwał pogotowie do konającego przyjaciela, lekarze po przybyciu na miejsce nie mieli szans na ocalenie Jean-Louisa. Jak donosi lokalny dziennik "Nice Matin", Danielowi P. postawiono zarzuty morderstwa, gdy tylko lekarze ze szpitala w Saint-Roch pomogli mu wytrzeźwieć.
Źródło: NiceMatin.com
