Spiętrzenie chmur zwiastujące nadejście halnego w Tatrach
Spiętrzenie chmur zwiastujące nadejście halnego w Tatrach Fot. Marek Podmokły /AG

Zniszczone dachy, powalone drzewa, zerwana linia energetyczna na Gubałówce, ale przede wszystkim – dziesiątki tysięcy osób bez prądu w domach i hotelach. Taki jest bilans nocy z 24 na 25 grudnia w południowej Małopolsce. Straty zostały wywołał halny, który wiał z prędkością nawet do 144 km na godzinę.

REKLAMA
Nie dla wszystkich święta są udane - w Zakopanem aż 20 tys. domów zostało pozbawionych prądu. Wszystko przez halny, który wiał z prędkością ponad 144 km na godzinę i w nocy z 24 na 25 grudnia zniszczył niejedną trakcję energetyczną. W nocy straż pożarna w południowej Małopolsce interweniowała około 140 razy.
Oprócz Zakopanego i powiatu tatrzańskiego halny wyrządził szkody również w powiatach: nowosądeckim, suskim, nowotarskim i myślenickim. Prognozy wskazują, że wiatr o prędkości ok. 100 km na godzinę utrzyma się w południowej Małopolsce do czwartku - podaje TVN Meteo.
Z relacji rzecznika zakopiańskiej straży pożarnej wiemy, że interweniowano w nocy ponad 80 razy: strażacy usuwali powalone drzewa, które niszczyły dachy, samochody i trakcje energetyczne, przez co ludzie są pozbawieni prądu.
–Cały czas przyjmujemy kolejne zgłoszenia o powalonych drzewach. W działania zaangażowanych jest 120 strażaków. Na szczęście nikt nie został ranny, ale apelujemy do mieszkańców o pozostanie w domach – powiedział w rozmowie z TVN Meteo rzecznik.

Źródło: TVN Meteo
Tekst linka