
Amerykanie uwielbiają rywalizację. Wydarzenia takie, jak igrzyska olimpijskie przyciągają więc sporą uwagę amerykańskich kibiców. Podróż na Kaukaz dość mocno odradza im jednak dyplomacja USA. "Zamiast leczyć się w Soczi, załatw sobie szybką ewakuację" - ostrzegają dyplomaci.
Z przedolimpijskiego komunikatu Departamentu Stanu USA można odnieść wrażenie, że wyjazd na tegoroczne zimowe igrzyska olimpijskie w Soczi to wyprawa równie niebezpieczna, co wakacje w najdzikszych rejonach naszego globu.
Amerykańska dyplomacja zwraca szczególną uwagę na rosyjską służbę zdrowia, która także podczas igrzysk może odstawać od norm przyjętych w państwach rozwiniętych. Rząd USA radzi swoim obywatelom, którzy wylecą do Soczi, by zdecydowali się więc raczej na wykup ubezpieczenia, które w razie choroby zapewni im szybką ewakuację z Rosji.
W podróż do Soczi już spakowanych powinno być kilkudziesięciu agentów FBI, którzy specjalizują się zabezpieczeniu antyterrorystycznym, ale amerykańska administracja i tak przestrzega, że rosyjskie igrzyska przykuwają uwagę terrorystów z całego świata.
W tym szczególnie radykalnych islamistów z Kaukazu, którzy tylko marzą, by w Soczi zemścić się na Władimirze Putinie za rosyjskie zbrodnie w Czeczenii, Dagestanie, Inguszetii i Osetii.
Czytaj także:
Źródło: BleacherReport.com
