Piłkarze Milanu czują się oszukani. Nasz rozmówca: Barcelonie należały się dwa rzuty karne

Sędzia wyciąga kartkę, piłkarze Milanu wściekli - to był częsty obrazek w Barcelonie we wtorkowy wieczór
Sędzia wyciąga kartkę, piłkarze Milanu wściekli - to był częsty obrazek w Barcelonie we wtorkowy wieczór fot. telegraph.co.uk
To było prawdziwe święto futbolu, prawdziwa Liga Mistrzów. W 1/4 finału Barcelona wygrała u siebie 3:1 z Milanem i awansowała do najlepszej czwórki. Trochę tylko szkoda, że po takim meczu zamiast o jego wysokim poziomie mówi się tylko i wyłącznie o pracy sędziego. Włosi czują się oszukani. Czy słusznie? Zdaniem naszego rozmówcy sędzia podjął właściwe decyzje.



- Teraz już rozumiem dlaczego Jose Mourinho (trener Realu Madryt - red.) opuszcza Camp Nou wk… - nie owijał w bawełnę zaraz po meczu Zlatan Ibrahimović. Dla gwiazdora Milanu to był mecz szczególny, bo swego czasu nie mógł w Barcelonie znaleźć wspólnego języka z trenerem Pepem Guardiolą i musiał z klubu odejść. Zlatan starał się, robił co mógł, grał niezłe zawody, ale wszystko na nic. - Jest nam przykro, że przegraliśmy przez dwie jedenastki, z czego jednej nie było, nawet jeśli Barcelona to świetna drużyna - dodawał schodząc z boiska. Dodajmy, że w drugiej połowie Szwed został zahaczony przez rywala w polu karnym Barcelony. Sędzia Bjoern Kuipers (stosunkowo mało doświadczony) nie zareagował.

Adam

Kiedys ktos madry stwierdzil ze swiat kreci sie wokol pieniadza...ze jest grupa ludzi ktora wplywa na spoleczenstwo...dano im wiec sport aby mogli sie czym emocjonowac i entuzjowac..niestety sport jest tak samo skorumpowany jak caly swiat :-) chcecie show to je dostaniecie, nie wazne jak i w jaki sposob tak ma byc i koniec ...Barcelona 3:1 AC Milan ( karne ...bez komentarza) ale jaka ta Barcelona jest super jakie akcje ale na dwa mecze z Milanem strzelili dwa karne i odbita pilke od dwoch obroncow :-) do tego sedziowie chcieli byc lepsi niz pilkarze co staje sie norma :-)



Nie mogło być innej decyzji
Wcześniej jednak, jeszcze w pierwszej części meczu, podyktował dla Barcelony dwa karne. Najpierw Leo Messi, który będąc kilka metrów przed bramką rywala zamierzał się z piłką odwrócić i oddać strzał, został bezmyślnie zaatakowany przez Massimo Ambrosiniego. Karny. Podchodzi Messi. Gol. Faul raczej ewidentny, nawet niezaangażowani po żadnej ze stron kibice przyznali sędziemu rację.

Blogerzy naTemat piszą o rekordach Leo Messiego

Dzwonimy Jakuba Jankowskiego - dziennikarza, zarazem młodego sędziego z ramienia PZPN. Pytamy o karne, najpierw o pierwszy. - Tu nie ma żadnych wątpliwości. Zawodnik Milanu, chyba Ambrosini robi wślizg, bardzo ryzykowny. Zahacza Messiego, który już wcześniej przyjął sobie piłkę, powoduje upadek Argentyńczyka. Sędzia musiał odgwizdać karnego i żółtą kartkę też Włochowi pokazał słusznie, bo Barcelona była w korzystnej sytuacji do zdobycia bramki - analizuje Jankowski.


Kontrowersyjne trzymanie
Wszyscy spodziewali się pogromu, kolejnych goli, tymczasem wyrównał Milan. We Włoszech nadzieja, a Barcelona zostaje postawiona pod ścianą - żeby grać dalej, musi strzelić gola. I wtedy właśnie ma miejsce sytuacja, do której w swojej wypowiedzi nawiązał Ibrahimović:

Sytuacja z kontrowersyjnym rzutem karnym


Nawet komentujący mecz w NSporcie Jacek Laskowski przez długi czas nie wiedział skąd na boisku takie zamieszanie. Może sędzia przerwał grę i zaraz będzie powtórka rożnego? Ale nie, nic z tych rzeczy. Wielkie było jego i wszystkich telewidzów zdziwienie, gdy Messi ustawił piłkę jedenaście metrów od bramki i znów strzelił gola.

Przemysław Rudzki
dziennikarz

Po pierwsze - karny dla Barcelony był (oba były). Po drugie - Chelsea w półfinale postawi Barcelonie trudniejsze warunki niż Milan, który zagrał asekurancko. Po trzecie - ćwierćfinał Barca - Milan był brzydki. Po czwarte - mam przeczucie, że Ligę Mistrzów wygra Real, ale może to brednie o godzinie 1:21 :)



W pubie gdzie oglądałem mecz, kibice Milanu krzyczeli: - To skandal! Barcelona znów wygrywa dzięki pomocy sędziów. Fani Barcelony: - Karny prawidłowy, pociąganie za koszulkę musi być tak karane. Barcelona gra świetnie tylko trochę szkoda, że prowadzi akurat po karnych. Niezaangażowani po żadnej ze stron byli podzieleni. A co sądzi ekspert?

Raczej miał rację
Zdaniem Jankowskiego tę sytuację ciężko jest jednoznacznie ocenić. Chwilę się zastanawia, w końcu mówi: - Mimo wszystko przychyliłbym się jednak do decyzji sędziego. Na pewno było tam trzymanie w polu karnym, zresztą zauważył to Carles Puyol i próbował za pomocą takiej zasłony uwolnić swojego partnera - mówi, po czym dodaje - Choć w tej sytuacji sędzia mógł to wszystko rozegrać nieco lepiej. Zareagował dopiero po kilku sekundach, do tego widać było, że nie był do końca przekonany. Nawet piłkarze Barcelony nie byli pewni czy jest rzut karny. A druga kwestia to zalecenia, by sędzia przy takich stałych fragmentach gry czasami stopował ich wykonanie, prosił do siebie trzymających się zawodników i zwracał im uwagę. Jeżeli nie przestaniesz, podyktuję rzut karny. I tym podobne. Tego w tej sytuacji też mi trochę zabrakło.

Jankowski porównuje to z decyzją Howarda Webba z meczu Austria - Polska. Anglik, którego kilkanaście godzin później w polskiej prasie porównywano do Hitlera i innych zbrodniarzy, podjął wtedy jego zdaniem właściwą decyzję. - Jakieś 90 procent Polaków trwało wtedy w przekonaniu, że Webb nasz zespół przekręcił. A on podyktował wtedy wzorcową jedenastkę. I do tego tuż przed rzutem wolnym zwracał piłkarzom uwagę - mówi Jankowski.

Howard, gdzie znów podział się twój Webb?

W polemikę z Mourinho i Ibrahimoviciem wdał się po meczu Guardiola. - Jeżeli oni sądzą, że nie zasłużyliśmy na zakwalifikowanie się do półfinału i że wygrywamy dzięki sędziom, to powiem, że w najlepszej czwórce Ligi Mistrzów jesteśmy piąty raz z rzędu - stwierdził trener zwycięzców.

Dodajmy, że Barcelona może być pierwszym zespołem w historii Ligi Mistrzów, który te rozgrywki wygra dwa razy z rzędu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
WYWIAD 0 0Wyślij kartkę do 5-letniej Natalki! Mama przekłada święta i prosi internet o pomoc
POLECAMY 0 0"Watchmen" to telewizyjne wydarzenie na miarę "Czarnobyla". Ale serial HBO wkurzył Amerykę
MamaDu 0 0Szkolne konkursy plastyczne to farsa. Psycholożka opisała jeden z nich i się zaczęło...
MOTO 0 0Skoda Kodiaq, Karoq, Kamiq. Nazwy podobne, ale auta różne. Najlepiej wyjaśnia to… Krystyna Czubówna
0 0O pracy w tym miejscu marzą tysiące. Właśnie ruszyła rekrutacja dla Polaków
0 0Możesz się pozbyć boomboxa. Ten niezniszczalny głośnik stanie się sercem każdej imprezy
0 0Przebranie Tosi na szkolny konkurs na ustach wielu Polaków. Zareagowała sama Tokarczuk
FELIETON LIBERSKIEGO 0 0Co po Tusku? Jeśli opozycja nie wyłoni jednego kandydata, przegra po raz kolejny
0 0"Niewykluczone, że będzie to Senat trudny". Tak Duda otworzył posiedzenie izby wyższej
0 0101 lat polskiej muzyki w 7 minut. Film uczniów z Dąbrowy Górniczej trzeba zobaczyć!
dad:HERO 0 0"Trzeba mieć do kogo wracać..." płk Kruczyński z GROM o tym, jak być komandosem i ojcem