Kim jestem wg testów z Buzzfeeda?
Kim jestem wg testów z Buzzfeeda? Screeny z Buzzfeeda

Buzzfeed to strona, na której znajduje się kontent viralowy, rozchodzący po całym świecie. Virale nie omijają też Polski. Z pewnością zauważyliście, że co jakiś czas na Facebooku Wasi znajomi dzielą się wynikami testów z Buzzfeeda. Postanowiłam się trochę pobawić: zrobić kilka takich quizów i zobaczyć, kim wg Buzzfeeda jestem.

REKLAMA
Takie testy i quizy, jak te z Buzzfeeda często porównuje się do horoskopów, gdyż mają tyle samo wspólnego z prawdą co horoskopy. Jednak nadal ludzie najczęściej robią dla rozrywki w pracy (tak jak czytają horoskopy). Zobaczmy, co mi powie Buzzfeed :)
Mój eksperyment zacznę od sprawdzenia, w którym mieście powinnam żyć tak naprawdę. Jedno jest pewne - nie będzie to Warszawa.
Pierwsze pytanie: jaką kawę zwykle piję? Odpowiedź: podwójne espresso. Co bym mogła zawsze jeść? Oczywiście, curry. A moją wymarzoną wycieczką będzie wyjazd na degustowanie wina w Toskanii, naturalnie więc moją ulubioną trucizną będzie czerwone wino...
logo
Chwilę zastanawiam się nad hashtagiem....
logo

YOLO w znaczeniu ironicznym czy wygrywanie?
logo

Wychodzi Paryż... Czyli: "jestem artystką, filozofem, marzycielem. Przyjaciele od dawna mówili mi, że urodziłam się w złej epoce i mieli rację. Chcę żyć życiem pełnym pasji, wypełnionym dobrym winem, świetną kawą i jedzeniem najwyższej klasy."
Kiedy
Świetnie, wiem już gdzie powinnam mieszkać, to sprawdzę teraz kiedy, zwłaszcza teraz jak już wiem, że żyję nie tylko w złym mieście, ale i złym czasie. Zrobię sobie ten quiz: w której dekadzie naprawdę powinnam żyć.
Muszę wybrać kolor. Czarnego nie ma, więc decyduję się na szary. Najlepszą kreskówką jest moim zdaniem Scooby Doo.
logo

Czym robię zdjęcia? i'Phone'em czy vintage'owym aparatem? Znów trudne pytanie ;)
Łatwiej mi będzie wybrać film. "Chicago". Na drugim miejscu będzie "Pulp fiction", ale na pierwszym zdecydowanie "Chicago", przegrywa z nim również "Maria Antonina" i "Juno".
A co robię, gdy mogę spóźnić się do pracy? Jadę szybciej - jasne. Przecież nie chcę się spóźnić!
logo

Wygraną na loterii przeznaczyłabym na zrobienie największej, największej imprezy.
logo

No i proszę, wyszły mi lata 20'. Czyli sami zobaczcie (przyjaciele mieli rację).
logo
Kim?
Lata 20' w Paryżu to całkiem fajna kombinacja. teraz muszę dowiedzieć się, jaką postacią jestem. Mam już odpowiedni quiz do tego:
Kim z "Przyjaciół": jestem?
Wybor koloru jest zawcze trudny, a muszę to zrobić drugi raz! Czarny czy niebieski?
logo
Ulubiona pora roku jest oczywista, najbardziej lubię, jak jest naprawdę ciepło.
logo

Sylwestra spędzam z przyjaciółmi, w piątek wieczorem zwykle tańczę w klubie... nic wyjątkowego właściwie nie zaznaczam i wychodzi mi...
logo
Wiek
To teraz wypada zobaczyć, ile mam lat (tak naprawdę)
Mój najlepszy przyjaciel? Mój partner (oj, obawiam się, że to plus 10 do wieku).
logo
Nagłą wygraną odkładam w ramach oszczędności zamiast wydawać na wycieczkę z przyjaciółmi (opcji robienia ogromnej imprezy tym razem nie było....), a moim planem na na ten rok jest mieć więcej czasu wolnego.
logo

Absolutnie nie czuję się staro, a jednak wychodzi mi.
logo
Ten test Facebook Buzzfeeda zapowiada jako bardzo ważny: z którą gwiazdą
A fanpage Buzzfeeda na Fb śledzi 1,5 miliona internautów. Oni nie mogą się mylić.
Ok, z odpowiednim nastawieniem robię go. A może jednak lepiej nie, chyba pytają o nielegalne rzeczy...
logo
Życiorys alternatywny
W ramach zabawy zrobię sobie jeszcze życiorys alternatywny. Co by było gdybym nie była 35-letnią Rachel w Paryżu? Czekam na coś bardziej odjechanego. I mam!
Ulubiona piosenka z tych wymienionych, to łatwe: Robyn - "Dancing on my own", tak się właśnie zwykle czuję. Na pewno nie "Green Eyes" w wykonaniu Coldplay, ani nie piosenka z "Króla Lwa"...
Mam na sobie - mój ulubiony strój....
logo
Nie mam telewizora, a u przyjaciół cenię soie lojalność, w soboty rano zwykle czytam gazety, najbardziej lubię koty.
logo
I wychodzi mi.... Camilla. "Przyciągasz dziwnych partnerów, ale kto mógłby ich winić? Jesteś wyjątkowa i to nie tylko dlatego, że jesteś jedynym na świecie kurczakiem z błękitnymi powiekami."
No dobra, to jeszcze zobaczę, w jakim fikcyjnym mieście powinnam naprawdę żyć
Co zjem na kolację? Owoce morza. Zawsze.
logo
Następne pytanie... Cóż, wstyd się przyznać.
logo
Ponadto, gdybym mogła, to poruszałabym się konno. I żyła wiecznie - to jeśli chodzi o możliwość spełnienia dowolnego życzenia. Na byciu najbardziej sławną osobą jakoś mi nie zależy, b i taką odpowiedź można było wybrać.
Z tych, które są do wyboru, mój ulubiony oscarowy film to "Gladiator".
logo
Czyli jeśli nie w Paryżu, to gdzie powinnam mieszkać?
logo