Brytyjski parlament rozważa możliwość wprowadzenia zakazu palenia w samochodach, wewnątrz których znajdują się dzieci
Brytyjski parlament rozważa możliwość wprowadzenia zakazu palenia w samochodach, wewnątrz których znajdują się dzieci Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Brytyjscy parlamentarzyści rozpatrzą dzisiaj poprawkę zakazującą palenia w samochodach, wewnątrz których znajdują się dzieci. Pomysł wywołuje sporo kontrowersji, ale najprawdopodobniej zostanie zaakceptowany przez Izbę Gmin. O przyjęcie regulacji zaapelowała do polityków grupa lekarzy, podkreślając, że bierne palenie w samochodzie poważnie zagraża zdrowiu dzieci.

REKLAMA
Proponowany w poprawce do ustawy o dzieciach i rodzinach zapis podzielił nawet koalicyjny rząd Davida Camerona. Za wprowadzeniem zakazu palenia w samochodach, wewnątrz których znajdują się dzieci (osoby mające mniej niż 18 lat), opowiadają się np. minister zdrowia Jeremy Hunt (Partia Konserwatywna) oraz minister edukacji Michael Gove (Partia Konserwatywna).
Przeciwnikami zakazu są natomiast minister sprawiedliwości Chris Grayling (Partia Konserwatywna), minister biznesu Vince Cable (Liberalni Demokraci) oraz wicepremier Nick Clegg (Liberalni Demokraci). W Izbie Gmin poprawkę na pewno poprze Partia Pracy, druga pod względem liczby zajmowanych miejsc (po Partii Konserwatywnej). Pod koniec stycznia poprawkę zaakceptowała Izba Lordów.
Krytycy postulowanego zakazu podkreślają, że szybko stałby się on martwym prawem, bo bardzo trudno byłoby go egzekwować. Pytają także, co z paleniem w domu, którego poprawka nie zabrania.
Ich argumenty nie przekonują jednak części lekarzy, m.in. tych, którzy na łamach "British Medical Journal" zaapelowali do parlamentarzystów o przyjęcie zakazu. Według medyków bierne palenie wewnątrz auta naraża dzieci na duże ryzyko zdrowotne. Lekarze podkreślili przy tym, że proponowany zakaz jest potrzebnym ograniczeniem wolności, podobnie jak obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa czy używania fotelików dla dzieci.


źródło: The Guardian