
Zakład Karny w Rzeszowie wysłał zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przez Mariusza Trynkiewicza kolejnego przestępstwa. W jego celi znaleziono dziecięcą pornografię.
W celi Trynkiewicza znaleziono materiały pornograficzne z udziałem dzieci. Są to rysunki i zdjęcia - fotomontaże. Rzeczy te mogą zostać w świetle prawa uznane za pornografię z udziałem nieletnich. Posiadanie takich materiałów to przestępstwo opisane w kodeksie karnym, w artykule 202, paragraf 4a - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".
§4a. Kto sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Informacje te potwierdził minister sprawiedliwości Marek Biernacki. - Te dowody rzucają nowe światło na sprawę - mówił. Podkreślił, że materiały "budzą spore wątpliwości" co do tego, co stanie się dalej z Trynkiewiczem. - Są to materiały, które wskazują, że zostało złamane prawo - dodał minister.
Jeśli prokuratura uzna, że faktycznie doszło do popełnienia przestępstwa, Trynkiewicz może zostać ponownie aresztowany. Przypomnijmy, że policja właśnie szykuje się na wyjście Trynkiewicza. Możliwe jest nawet, że przestępcy zostanie zmieniona tożsamość - zachodzi bowiem obawa, że nie tylko on sam kogoś ponownie zaatakuje, ale też sam padnie ofiarą samosądu.
Informacja ta wzbudziła spore poruszenie wśród dziennikarzy. Oczywiście, nie obyło się bez podejrzeń, że znalezienie takich rzeczy w celi Trynkiewicza w ostatniej chwili, tuż przed jego wyjściem z więzienia, to dziwny zbieg okoliczności.
Total odlot #Trynkiewicz Za chwilę urzędnicy państwowi doprowadzą do tego, że cały naród zacznie współczuć mordercy. Gratulejszyn :(
— Burzynska Agnieszka (@BurzynskaAga) luty 10, 2014
No po prostu nieprawdopodobny zbieg okoliczności z tymi zdjęciami w celi Mariusza T.
— Michał Szułdrzyński (@szuldrzynski) luty 10, 2014
Niezłe przegięcie. Państwo popycha mnie to tego, żebym trzymał z pedofilem i poczwórnym mordercą.
— Michał Majewski (@MajewskiMichal) luty 10, 2014
Cela Trynkiewicza była kontrolowana raz w tygodniu, ale nagle,gdy miał wyjść- znaleziono w niej materiały pedofilskie. Co jeszcze? ŻENADA
— Wojciech Wybranowski (@wybranowski) luty 10, 2014
Czytaj także:
Źródło: "Dziennik Gazeta Prawna"
