
W Rosji wielu kierowców jest wyposażonych w kamerki, które rejestrują naszą jazdę. Wiedzieliśmy o nich głównie za sprawą filmików z serii „Tylko w Rosji”, gdzie byliśmy świadkami wielu szokujących wypadków, czy manewrów na drogach. Tymczasem najnowsze viralowe nagranie pokazuje drugie oblicze naszych północnych sąsiadów.
REKLAMA
Samochody stoją na światłach. Nagle przez drogę przechodzi kot, który staje przed pojazdami jak sparaliżowany. Zapala się zielone światło. Samochody ruszają. Ale jeden z kierowców zamiast pojechać dalej (lub przejechać zwierzę) wysiada ze swojego samochodu, łapie kota i przenosi na drugą stronę ulicy. Tak rozpoczynamy pięciominutową „podróż” po filmikach z życzliwymi, uczynnymi uczestnikami ruchu drogowego w Rosji.
Na jednym z ciekawszych ujęć widzimy starszą panią próbującą przejść na drugą stronę ruchliwej ulicy. Przed wejściem na jezdnię czyni znak krzyża. Robi to na wszelki wypadek. Jednak od ewentualnego spotkania ze stwórcą ratuje ją jeden z kierowców. Mężczyzna wysiada z samochodu i pomaga starszej pani przedostać się na drugą stronę ulicy.
Takich momentów jest wiele. Czasami pomagają starszym paniom, innym razem ratują dzieci, które nieopatrznie weszły na jezdnię. Zdarza się, że pomagają kierowcom, którzy utknęli w głębokim śniegu. Choć filmik został wrzucony w październiku do sieci, to od kilku dni rozchodzi się viralowo.
