
Przed sześcioma miesiącami Donald Tusk ogłosił koniec kryzysu gospodarczego i oznajmił, że w IV kwartale 2013 roku powinien zostać odnotowany ponad 2-procentowy wzrost gospodarczy. Okazało się, że przewidywania premiera były trafne. GUS poinformował bowiem, że w ostatnim kwartale ubiegłego roku PKB wzrósł o 2,7 procent (rok do roku).
REKLAMA
Na stronie GUS opublikowano wstępny szacunek PKB w IV kwartale 2013 roku. Wynika z niego, że w porównaniu z IV kwartałem 2012 roku realny wzrost PKB wyniósł w tym okresie 2,7 procent. To lepszy wynik od tych, jakie odnotowano w poprzednich kwartałach ubiegłego roku (w III kwartale wzrost wyniósł 1,9 procent, w II – 0,8 procent, a w I – 0,5 procent). Z szacunków wynika także, że w całym 2013 roku PKB wzrósł o 1,6 procent.
– Wstępny szacunek produktu krajowego brutto potwierdza stałe stopniowe umacnianie się tempa wzrostu gospodarczego. (...) W IV kwartale utrwalił się, notowany od połowy 2013 r., pozytywny wpływ popytu krajowego przy nadal znaczącym dodatnim oddziaływaniu popytu zagranicznego na wzrost PKB - napisano w komunikacie GUS.
Według GUS w IV kwartale 2013 roku popyt krajowy był wyższy niż przed rokiem o 1,2 procent. – Na te 2,7 procent składają się dwie liczby: 1,5 procent jest napędzane przez eksport netto, do tego doszedł popyt wewnętrzny 1,2 procent. Ten wzrost gospodarczy ma bardzo zdrowe fundamenty. On w żadnym stopniu nie zagraża równowadze makroekonomicznej i przyspieszeniu procesów inflacyjnych – zauważył dr Bogusław Grabowski, członek działającej przy premierze Rady Gospodarczej, którego cytuje stacja TVN24 Biznes i Świat.
