
Nieznani sprawcy ostrzelali samolot ukraińskiej straży granicznej, który patrolował granicę Ukrainy i Autonomicznej Republiki Krymu. Nikomu nic się nie stało, ale to kolejny atak na przedstawicieli państwa ukraińskiego. Także z powodu pogarszania się warunków bezpieczeństwa Radosław Sikorski zdecydował o odwołaniu do kraju personelu konsulatu w Sewastopolu.
REKLAMA
Ukraińskie media donoszą, że w sobotnie popołudnie doszło do ostrzelania należącego do straży granicznej samolotu. Maszyna była nieuzbrojona i patrolowała granicę Ukrainy i Autonomicznej Republiki Krymu – podaje tvp.info. Nie wiadomo kto stoi za tym incydentem, ale to kolejny dzień eskalacji napięcia – dzień wcześniej próbowano zdobyć dwie ukraińskie bazy wojskowe.
Pojawia się coraz więcej informacji o potężnych ruchach wojsk. W sieci krążą zdjęcia pokazujące długie kolumny ciężarówek pełnych żołnierzy. Zapewne to skłoniło Ministerstwo Spraw Zagranicznych do wycofania załogi polskiego konsulatu w Sewastopolu. Jego obowiązki przejmie placówka w Odessie. Na Twitterze dyplomatom z Sewastopola dziękował Radosław Sikorski.
Dziękuję kons. Wiesławowi Mazurowi i personelowi Konsulatu RP w Sewastopolu za stanięcie na wysokości zadania i wzorowe wypełnienie misji.
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) marzec 8, 2014
Z kolei niemiecki „Der Spiegel” donosi, że Angela Merkel zrezygnuje z czerwcowego szczytu G8 w Soczi, jeśli odbędzie się zaplanowane na 16 marca referendum w sprawie oderwania Krymu od Ukrainy i przyłączenia go do Rosji.
Źródło: tvp.info
