Kamil Stoch z Kryształową Kulą
Kamil Stoch z Kryształową Kulą Fot: Marek Podmokły/Agencja Gazeta

Choć Kamil Stoch już w piątek cieszył się ze zdobycia Kryształowej Kuli, to nagrodę odebrał dopiero w niedzielę. To dlatego, że najpierw musiał wystartować w kolejnych konkursach na mamuciej skoczni na Velikance w Słowenii. Ostatnie zawody tego sezonu wygrał Peter Prevc, Stochowi zabrakło 0,1 punktów do zdobycia trzeciego miejsca.

REKLAMA
To, że Kamil Stoch otrzyma nagrodę, było już pewne. Jednak wielu po cichu liczyło na to, że podwójny mistrz olimpijski i zdobywca Kryształowej Kuli na pożegnanie z sezonem wygra zawody w Słowenii. Tak się nie stało. Zwyciężył zawodnik gospodarzy Peter Prevc, który przy okazji pobił należący do Piotra Żyły rekordu skoczni. Słoweniec skoczył na odległość 142 metrów.
Aż sześciu Polaków wystąpiło w konkursie w Planicy. Poza Stochem skakali jeszcze: Dawid Kubacki, Klemens Murańka, Jan Ziobro, Piotr Żyła oraz Maciej Kot. Dwaj ostatni skoczkowie zajęli odpowiednio 13 i 15 miejsce, pozostali nie awansowali do rundy finałowej.
Obok Prevca na podium stanęli Severin Freund z Niemiec, oraz Norweg Anders Bardal. Poza walką o zwycięstwo w konkursie skoczkowie rywalizowali o miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Prevc i Freund walczyli między sobą o drugie miejsce, zaś Bardal rywalizował z Noriakim Kasaim o czwarte miejsce.

źródło: "Onet"