shutterstock.com/materiały promocyjne

W przeciwieństwie do nie najlepszej prasy, jaką mają firmy z sektora fash fashion, popularna również w Polsce, szwedzka marka sieciowa H&M znalazła się wśród „najbardziej etycznych marek 2014 roku”. Czy tak kojarzy nam się H&M?

REKLAMA
Chyba nie. Kiedy mówimy o tej działającej na globalnym rynku sieciówce, to na myśl przychodzą raczej: Miranda Kerr (modelka jest aktualną twarzą marki, która intensywnie promuje się w prasie oraz poprzez duże, przykuwające uwagę billboardy w centrach polskich miast), kolekcje „od wielkich projektantów i domów mody” (jak Lanvin, Marni, Karl Lagerfel, Sonia Rykiel) i kolejki, żeby kupić, to co z nich zostało, częste zmiany asortymentu, niskie ceny i co za tym idzie metki: Made in Bangladesh.
Skąd ten rozdźwięk? Tytuł „najbardziej etycznej marki” nadaje Ethisphere Instutute, niezależny ośrodek badawczy, promujący dobre praktyki i etykę w biznesie oraz standardy etycznego przywództwa. Ethisphere Instutute ocenia marki pod kątem pięciu kryteriów: etyka i program zgodności; reputacja, przywództwo i innowacja; zarządzanie; obywatelstwo korporacyjne i odpowiedzialność oraz kultura etyki.
I choć nie wygląda na to, żeby instytut zaglądał firmom do fabryk czy brał pod uwagę proces produkcji i inne towarzyszących tworzeniu „szybkiej mody” kontrowersje, to trzeba przyznać, że w ostatnich latach H&M bardzo stara się poprawić swoją reputację m.in. poprzez wykorzystanie w kolekcji Conscious materiałów organicznych oraz pochodzących z recyklingu. Na przykład jeansowa kolekcja I:Collect powstała dzięki recyklingowi starych ubrań, które zostawiały klientki marki.
Oczywiście tego typu akcje nie są jeszcze standardem, ale podejmowane próby dają wybór - zwłaszcza młodym ludziom, których nie stać na zwykle znacznie droższe ubrania marek specjalizujących się tylko w odzieży przyjaznej środowisku. O ekologicznej modzie mówi się, że wciąż jest za droga jak na polskie standardy.
Pełna lista laureatów publikowana jest co roku w magazynie „Ethisphere”. H&M znalazło się w gronie wyróżnionych po raz czwarty. Poza szwedzką sieciówką na listę najbardziej etycznych firm z branży odzieżowej trafiły w tym roku także: GAP i Levi’s. Z innych branży są na niej m.in. giganci tacy jak Google, General Electric, PepsiCo, czy Microsoft. Z Polski tylko PKN Orlen.