
Prof. Jan Hartman i Janusz Palikot stali się w oczach niektórych dziennikarzy naczelnymi reprezentantami polskich ateistów. Taki stan rzeczy bardzo nie podoba się Marcinowi Mellerowi, który choć jest ateistą, to nie utożsamia się z politykami Twojego Ruchu i ich stosunkiem do religii. – Bycie ateistą nie oznacza, że masz mieć wizerunek opętanego oszołoma, zatrutego własną żółcią i obsesjami – napisał w „Newsweeku” Meller, dodając, że prof. Hartman, Palikot i Armand Ryfiński „postanowili zrobić z ateizmu i ateistów pośmiewisko”.
Marcin Meller stwierdził na łamach „Newsweeka”, że wypowiedzi Palikota i związanych z nim polityków odznaczają się podobną brutalnością, co „patriotyczne” hasła rzucane przez tzw. kiboli. Brutalnością wymierzoną w ludzi myślących inaczej czy politycznych konkurentów. Tymczasem – jak podkreślił dziennikarz – nie wszyscy ateiści przypominają Palikota czy prof. Hartmana, który ubiega się o miejsce w Parlamencie Europejskim z listy komitetu Europa Plus-Twój Ruch.
Marcin Meller
Dla "Newsweeka"
Z tego względu Meller poprosił, by nie sprowadzać wszystkich ateistów, wśród których wcale nie brakuje ludzi „całkiem sprawnych umysłowo”, do poziomu „obciachowych pajaców”.
Czytaj także:
źródło: Newsweek.pl
