Wyrok WSA w sprawie rejestracji Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti daje nadzieję pastafarianom.
Wyrok WSA w sprawie rejestracji Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti daje nadzieję pastafarianom. Fot. YouTube.com/PiotrP13

To wielki dzień dla polskich pastafarian. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie we wtorek uznał, że Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji ponownie powinno rozpoznać ich wniosek o zarejestrowanie Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti.

REKLAMA
O oficjalne uznanie swojej religii pastafarianie walczą od ponad roku. W marcu 2013 roku Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji uznało jednak, iż ich zbyt luźny kanon wierzeń kwalifikuje Polski Kościół Latającego Potwora Spaghetti raczej jako żart niż prawdziwy związek wyznaniowy, który zasługuje na ochronę i wsparcie ze strony państwa.
Wyznawcy makaronu i miłości szybko zapowiedzieli jednak, że nie złożą broni w walce o prawo do takiego światopoglądu. Najpierw złożyli więc wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przed MAiC, ale resort i tym razem nie zmienił zdania. Wtedy otwarta została ścieżka sądowa. Po zaskarżeniu rozstrzygnięcia ministerstwa pastafarianie 8 kwietnia doczekali się wreszcie kolejnej szansy na oficjalną rejestrację ich Kościoła.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie we wtorek orzekł bowiem, iż MAiC powinno jeszcze raz rozpatrzyć wniosek o wpisanie Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti na listę związków wyznaniowych funkcjonujących w Polsce.
W co wierzą pastafarianie?
Krótki film przedstawia kulisy tej religii.

Pastafarianie od dawna zakładali jednak, że na tym etapie ich walka może się jeszcze nie zakończyć. Jeżeli resort administracji kolejny raz znajdzie sposób na to, by odmówić obcięcia ochroną państwa ich wierzeń na temat Świętej Sosowatej Mądrości, jego wyznawcy zapowiadają walkę przez Naczelnym Sądem Administracyjnym, a nawet Europejski, Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.

Źródło: TOKFM.pl