
– Postawić pomnik z kamienia w mieście, na placu, to jest najłatwiejsze upamiętnienie. To jest w jakimś stopniu uspokajanie sumienia. Zamiast stawiać monumenty, budujmy żywy pomnik papieża Polaka oparty na jego nauczaniu – apelował w radiowej Jedynce prymas Polski.
Już 27 kwietnia odbędzie się kanonizacja Jana Pawła II oraz Jana XXIII. Właśnie do tej uroczystości odniósł się w sobotnich "Sygnałach dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia arcybiskup Józef Kowalczyk. Prymas Polski przekonywał, że kult papieża nie powinien sprowadzać się tylko do stawiania mu w polskich miastach kolejnych pomników.
Abp Józef Kowalczyk
za Polskim Radiem
Wedle prymasa przykładem takiego “żywego pomnika” jest m.in. papieska fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia", pomagająca zdolnym dzieciom z najbiedniejszych rodzin.
Dyskusja o tym, jak Polacy traktują dziedzictwo Jana Pawła II trwa już od dawna. W naTemat niemal dwa lata temu ostro zabrał w niej głos prof. Jan Hartman: – Jestem za tym, żeby pomniki i nazywanie obiektów jego imieniem występowało w Polsce w liczbie i formie wyrażającej szacunek, a nie strach. Kilka ulic, kilka pomników, kilka instytucji. Ale to, co robimy, jest niczym innym niż poniżaniem papieża. Zresztą on sam w dużej mierze jest temu winny. Zezwalał na stawianie swoich pomników, czasem nawet brał w tym udział – oceniał Hartman.
Źródło: Polskie Radio
