
Rosyjska redakcja BBC poinformowała o sprawie Stasa Reszetnikowa, patostreamera o nicku Reeflay. 30-latek został zatrzymany przez policję, ponieważ jest podejrzany o nieumyślne spowodowanie śmierci swojej partnerki. Wszystko miał nagrać i opublikować na serwisie YouTube.
REKLAMA
30-letni vloger znalazł ciało swojej 27-letniej dziewczyny w środę rano podczas robienia steama w mieszkaniu pod Moskwą. Reszetnikow położył jej ciało na sofie i próbował ją ocucić, stwierdził jednak, że dziewczyna jest zimna. Wszystko było transmitowane w serwisie YouTube – podaje BBC.
Czytaj także: Co trzecie dziecko ogląda patostreamy. Szokujące? Bardziej to, że nie mamy o tym pojęcia
Do mieszkania wezwano policję i karetkę. Lekarze stwierdzili zgon 27-latki. Zdaniem biegłego u ofiary doszło do zamkniętego urazu czaszkowo-mózgowego. Na jej ciele znaleziono także liczne siniaki, oraz wykryto krwiak podtwardówkowy, który powstał w wyniku co najmniej trzech uderzeń w twarz.
Wiadomo, że w środę wieczorem Reshetnikov i 27-letnia Grigorieva odbyli tak zwany "thrash-stream". Przypuszczalnie to właśnie podczas tego nagrania mogło dojść do konfliktu między nimi. Nie można tego na razie zweryfikować, gdyż trzy ostanie materiały Reszetnikowa zostały usunięte z serwisu.
Mężczyzna zaprzecza, by przyczynił się do śmierci kobiety i twierdzi, że brała ona narkotyki.
Przypomnijmy, że patostreaming nie jest obcym zjawiskiem w polskim internecie. Głośna w naszym kraju była sprawa Gurala, którego policja zatrzymała za pedofilię. 23-latek miał nakłonić 12-latkę do rozebrania się na wizji.
źródło: BBC