Duda wyjaśnił, dlaczego złożył projekt antyaborcyjny. "Chciałem pokazać kobietom..."

Anna Dryjańska
Prezydent Andrzej Duda wystąpił w programie "Sprawdzam" Krzysztofa Skórzyńskiego (TVN24). Polityk wyjaśnił, dlaczego po wyroku Trybunału Julii Przyłębskiej złożył własną ustawę antyaborcyjną. Ocenił też fachowość działań policji wobec protestujących kobiet.
Prezydent Andrzej Duda wyjaśnił, dlaczego złożył projekt ograniczający prawo kobiet do aborcji. Ocenił też zachowanie policji wobec protestujących na Strajku Kobiet. fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Jednym z tematów wyemitowanego w piątek wywiadu było dalsze ograniczanie prawa kobiet w Polsce do przerwania niechcianej ciąży. Prezydent Andrzej Duda wytłumaczył dlaczego - po wyroku Trybunału Julii Przyłębskiej, który uznał aborcję embriopatologiczną za nielegalną - złożył własny projekt ustawy antyaborcyjnej.

Przeczytaj też: Kaczyński nie zrozumiał Czarnego Protestu. "Nawet trudne ciąże powinny kończyć się porodem. By je ochrzcić i pochować" (2016)

Przypomnijmy: projekt głowy państwa zakładał zaostrzenie prawa obowiązującego od 1994 roku, ale był mniej surowy niż orzeczenie Trybunału. Zakładał, że kobieta nadal będzie mogła przerwać ciążę gdy będzie wysokie prawdopodobieństwo martwego urodzenia, albo gdy płód będzie obarczony wadą prowadzącą "niechybnie i bezpośrednio do śmierci".


Według projektu Andrzeja Dudy kobiety musiałyby jednak rodzić, gdyby badania prenatalne wykazały ciężkie uszkodzenie ciąży, która nie zostałaby zakwalifikowana w ten sposób.

Prezydent stwierdził, że zauważył duże zaniepokojenie po wyroku Trybunału. - Chciałem pokazać kobietom, że nie jest tak, że nikt o nich nie myśli - powiedział Andrzej Duda.

Dodał, że "gospodarzem tematu przepisów aborcyjnych jest teraz Sejm". Przypomnijmy: orzeczenie Trybunału Julii Przyłębskiej nadal nie zostało opublikowane, co oznacza, że nadal można przerywać ciążę z powodu przesłanki embriopatologicznej. Były polityk PiS pozytywnie ocenił działania policji wobec kobiet sprzeciwiających się ograniczaniu prawa do aborcji. Skomentował działania funkcjonariuszy wobec Strajku Kobiet. "Policja w Polsce zachowuje się w sposób bardzo profesjonalny, u nas podczas demonstracji nikt nie zginął" - powiedział prezydent Duda.

Przeczytaj też: Gotowi na wszystko. Tak zmienili się Przyłębscy, by robić karierę i pieniądze za PiS