Świnoujście: Nurkowie wydobyli BMW, które wpadło do Kanału [ZDJĘCIA]
Kulisy tragicznego zdarzenia w Świnoujściu z 15 marca 2021 roku. Co się stało z pasażerami samochodu, który wpadł do wody? Fot. Facebook.com/Marynarka Wojenna RP

"To cud, że żyją" — mówią mieszkańcy Świnoujścia. Trudno im uwierzyć, że 24-letni mężczyzna i 20-letnia kobieta byli w stanie samodzielnie wydostać się z wnętrza samochodu, który wczoraj ześlizgnął się z betonowego nabrzeża wprost do Kanału Piastowskiego. Nurkowie przy pomocy dźwigu dopiero po 3 godzinach byli w stanie wydobyć z wody auto, które osiadło na głębokości 7 metrów. To już kolejny tragiczny wypadek w tym miejscu.

REKLAMA
  • Kulisy wstrząsającego wypadku w Świnoujściu. Auto z 2 młodych ludzi wpadło do wody.
  • Jak 20-letniej Ukraince i 24-letniemu mężczyźnie udało się wydostać z BMW, które wjechało do Kanału Piastowskiego?
  • W jaki sposób nurkowie wydobywali z wody zatopiony samochód? [Przebieg akcji]
  • Co się stało w 2019 roku, kiedy w tych samych okolicach doszło do podobnego zdarzenia?
  • — Zakończyła się operacja wydobycia samochodu, który wpadł do Kanału Piastowskiego w Świnoujściu — napisali przedstawiciele Marynarki Wojennej RP na Facebooku udostępniając zdjęcia z dramatycznej akcji z 15 marca 2021 roku. Do wypadku doszło w poniedziałek późnym popołudniem (po godzinie 16) w okolicy przeprawy promowej Karsibór. Służby ratunkowe zostały powiadomione o tym zdarzeniu przed godz. 17. Co się stało?

    Auto z pasażerami wpadło do wody. Kulisy wypadku w Świnoujściu

    Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że czerwone BMW E46 ze świnoujskimi tablicami rejestracyjnymi najprawdopodobniej wpadło w poślizg i stoczyło się do Kanału Piastowskiego.
    We wnętrzu auta była 20-letnia kobieta pochodzenia ukraińskiego, a za kierownicą siedział 24-letni mężczyzna. Parze udało się wydostać z samochodu i wypłynąć na brzeg. Przemoczeni i wyziębieni (woda miała temperaturę poniżej 4 stopni Celsjusza) musieli przejść jeszcze około 300 metrów do pobliskiej starej przystani, by wezwać pomoc — podało Radio Świnoujście.
    Na miejsce przybyło pogotowie, które zabrało poszkodowanych do szpitala, a także straż pożarna i policja, a potem pozostałe służby.
    — Na szczęście pasażerom udało się wydostać z tonącego pojazdu — potwierdza Marynarka RP.

    Nurkowie 3 godziny wydobywali z wody zatopione BMW

    Operację sprawnie przeprowadzili specjaliści od podwodnych zadań z Grupy Nurków Minerów 12. Dywizjonu Trałowców oraz marynarze Komendy Portu Wojennego Świnoujście.
    Do wydobycia wraku trzeba było sprowadzić specjalny, wojskowy dźwig. Akcja wyciągania z wody zatopionego samochodu zakończyła się około godz. 20.00. Dopiero po kilku godzinach udało się do niego doczepić liny i wydobyć spod wody, a potem umieścić na lawecie.
    Jak ustalił portal iswinoujsice.pl BMW zostało zlokalizowane przez Grupę Nurków Minerów 12. Dywizjonu Trałowców na głębokości około 7 metrów, w okolicach zabetonowanego wojskowego nabrzeża przy ulicy Karsiborskej.

    Kolejny tragiczny wypadek nad kanałem w Świnoujściu

    W tym miejscu wiele osób ze Świnoujścia próbuje uczyć się jazdy samochodem, mimo że już wcześniej dochodziło tam do śmiertelnie niebezpiecznych wypadków.
    W 2019 roku utonęło w tych okolicach 2 młodych ludzi, którzy próbowali uczyć się jeździć. 15-letnia dziewczyna oraz jej rówieśnik w pewnym momencie stracili kontrolę nad autem i wpadli do wody. Pomimo reanimacji nie udało się uratować.
    Czytaj także:
    logo