Rosjanie gubią ważne dokumenty w Ukrainie. "Sama operacja powinna trwać 15 dni"

redakcja naTemat
02 marca 2022, 18:43 • 1 minuta czytania
Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało o pozyskaniu rosyjskich planów inwazji na Ukrainę. Można w nich znaleźć dokumenty planistyczne dotyczące działań wojennych, które zostały zatwierdzone 18 stycznia 2022 r., a sama operacja – według planu – powinna trwać 15 dni, od 20 lutego do 6 marca.
Міністерство оборони України/FB

Ministerstwo Obrony Ukrainy napisało na swoim profilu na Facebooku, że "dzięki udanym działaniom jednego z oddziałów Sił Zbrojnych Ukrainy rosyjscy okupanci tracą nie tylko sprzęt i siłę roboczą".

O co chodzi? O pozostawione przez nich dokumenty, które są tajne. Ministerstwo Obrony Ukrainy podkreśla, że w ten sposób pozyskali dokumenty z planami jednej z grup taktycznych armii rosyjskiej. Wśród nich są: mapa robocza, porządek operacyjny, tablice znaków wywoławczych, lista personelu itp.

"Biorąc pod uwagę te informacje wiemy, że dokumenty planistyczne dotyczące działań wojennych z Ukrainą zostały zatwierdzone 18 stycznia 2022 r., a sama operacja powinna trwać 15 dni, od 20 lutego do 6 marca" – napisano w poście na Facebooku, na zweryfikowanym koncie.

Jak czytamy we wpisie, "nie należy ufać, gdy jeniec wojenny powtarza, że ​​przyszedł na ćwiczenia i się zgubił!". "Wiedzieli, dokładnie planowali i przygotowywali się. Nasza odpowiedź dla rosyjskich okupantów jest następująca: zostawiaj swoje pojazdy i tajne dokumenty, przydadzą się one naszym obrońcom i Hadze" – dodano.

Wojna w Ukrainie - przebieg

Od zeszłego czwartku trwa atak wojsk rosyjskich na Ukrainę. Mimo bombardowań Rosjanom nie udało się wkroczyć do Kijowa i Charkowa, dwóch największych miast. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę wieczorem, że dla jego kraju kluczowe będą najbliższe 24 godziny.

Siły rosyjskie napotkały silny opór ze strony ukraińskich obrońców, a Amerykanie uważają, że inwazja jest trudniejsza i przebiega wolniej, niż pierwotnie zakładał Kreml. Jednocześnie podkreśla się, że wraz z upływem czasu sytuacja może się zmienić.

USA i kraje Unii Europejskiej nakładają na Rosję dotkliwe sankcje. UE poinformowała, że po raz pierwszy w historii sama kupi broń. I przekaże ją Ukraińcom.

Dowiedz się więcej:

Czytaj także: https://natemat.pl/399997,duda-po-rbn-o-bezpieczenstwie-polski-i-sojuszu-nato