Kłopotliwa wypowiedź Dudy. "Za naszą granicą toczy się wojna, w której nie jesteśmy neutralni"

Natalia Kamińska
07 marca 2022, 14:20 • 1 minuta czytania
Andrzej Duda spotkał się w poniedziałek z dziennikarzami. Prezydent wygłosił dla nich krótkie przemówienie. Padły tam jednak dość nieodpowiedzialne, jak na głowę państwa, słowa. - Za naszą granicą toczy się wojna, w której nie jesteśmy neutralni - zadeklarował jednoznacznie prezydent. A przecież NATO i Zachód wielokrotnie podkreślały, że nie chcą być częścią tej wojny.
Prezydent zadeklarował, że nie jesteśmy neutralni ws. wojny w Ukrainie. Fot. Beata Zawadzka/East News

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.


Spotkanie prezydenta z dziennikarzami w sprawie sytuacji w Ukrainie odbyło się w Pałacu Prezydenckim. - Możemy spodziewać się tego, że już jesteśmy i nadal będziemy poddawani atakom propagandowej machiny rosyjskiej. Obserwujemy już próby odwracania sytuacji na granicy i sugerowania, że uchodźcy stają się ofiarami rasizmu - mówił tam mediom Andrzej Duda.

Kłopotliwe słowa prezydenta ws. wojny w Ukrainie

Jak dodał, "poczynając od kwestii bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, to co mówimy w Polsce ma ogromne znaczenie".

Nie byłoby w tym spotkaniu, ani wygłoszonych słowach nic kontrowersyjnego, gdyby nie padało jedno znaczące zdanie. - Tuż za naszą granicą toczy się wojna, w której nie jesteśmy neutralni - jesteśmy częścią NATO i wspieramy Ukrainę - zadeklarował stanowczo prezydent.

Problem polega na tym, że NATO - od początku wojny w Ukrainie - podkreśla, że nie jest i nie chce być częścią tej wojny.

Dodajmy, że słowa te padły w tym samy czasie, kiedy kontrolowana przez Kreml agencja TASS donosiła, że Polska nie zaangażuje się bezpośrednio w wojnę w Ukrainie.

Czytaj też: Rosjanie chcą brutalnie przejąć ukraińskie miasta. Werbują syryjskich najemników

"Polska twierdzi, że nie jest i nie będzie stroną konfliktu w Ukrainie. Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk, odpowiadając na pytanie o perspektywy wysłania polskich myśliwców do Ukrainy, wskazał, że nie podjęto żadnych decyzji w tej sprawie" – podano w tej depeszy.

TASS zauważyło, że Dworczyk dość jednoznacznie odpowiedział na pytanie o perspektywy wysłania myśliwców do Ukrainy, że żadne decyzje nie zostały podjęte. – A jeśli zostaną zaakceptowane, muszą zostać uzgodnione i przyjęte na szczeblu całego NATO – zacytowała agencja TASS słowa szefa polskiego KPRM.

Rosyjska agencja pisze o pomocy humanitarnej dla Ukrainy

Agencja wskazała na jeszcze jeden cytat z wypowiedzi Dworczyka. – W tej chwili trwają rozmowy na szczeblu NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi, na temat formatu pomocy, w tym związanej z działaniami obronnymi Ukrainy – przekazano.

Warto przeczytać: Pekin zapewnia Moskwę o przyjaźni "solidnej jak skała". Padły propozycje ws. wojny w Ukrainie

Medium zaznaczyło, że Dworczyk twierdzi, iż Polska obecnie udziela bardzo dużo pomocy humanitarnej. – Przez Polskę, w oparciu o położenie geograficzne, trafia część pomocy, która następnie trafia do ukraińskich sił zbrojnych. To są fakty dobrze znane – czytamy słowa Dworczyka cytowane przez Rosjan.

Czytaj także: https://natemat.pl/400587,gen-skrzypczak-zakaz-lotow-nad-ukraina-to-wybuch-iii-wojny-swiatowej