Były kanclerz Niemiec pojechał do Putina. Polityk ma bliskie związki z rosyjskim przywódcą

redakcja naTemat
10 marca 2022, 17:16 • 1 minuta czytania
Były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder pojechał do Rosji. W Moskwie ma spotkać się z Władimirem Putinem, aby porozmawiać o zakończeniu wojny w Ukrainie. Były kanclerz Niemiec znajduje się w kręgu bliskich przyjaciół Władimira Putina.
Były kanclerz Gerhard Schröder. Fot. Wikipedia

Schröder pojechał do Putina

Według "Politico" były kanclerz Gerhard Schröder pojechał do Moskwy, aby spotkać się z Władimirem Putinem. Polityk ma przeprowadzić mediacje z prezydentem Rosji w celu zakończenia wojny w Ukrainie. Niemieccy urzędnicy rządowi przekazali, że nie zostali wcześniej poinformowani o inicjatywie Schrödera.


Według źródeł portalu wizyta Schrödera w Moskwie nastąpiła po rozmowach w Stambule z ukraińskim politykiem, który jest członkiem delegacji tego kraju ds. rozmów pokojowych z Rosją.

W zeszłym tygodniu ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk zasugerował. że Schröder mógłby zostać mediatorem na linii Moskwa - Kijów.

Co łączy Schröder z Putinem?

Od lat mówiło się o bliskiej relacji Gerharda Schrödera z prezydentem Rosji. Po zakończeniu kadencji jako kanclerz (pełnił tę funkcję w latach 1998-2005), Schröder cieszył się przynoszącą spore zyski, karierą biznesową dzięki wysokim stanowiskom w rosyjskiej branży energetycznej – Rosnieft i Gazpromie.

Po wybuchu wojny w Ukrainie Schröder odmówił zerwania swoich bliskich więzi z Moskwą i rezygnacji z lukratywnych stanowisk w rosyjskich firmach gazowych. Z tego powodu spotkał się z ostrą krytyką w kraju i za granicą. Kilku jego pracowników w ramach protestu odeszło z firm.

Według niemieckiego "Badische Neueste Nachrichten” prokuratura w Hanowerze złożyła wniosek o postawienie Gerharda Schrödera w stan oskarżenia. Sprawa dotyczy zbrodni przeciwko ludzkości. Szczegóły nie są jednak znane, jednak niemieckie media spekulują, że może mieć to związek, z tym że były niemiecki kanclerz nie potępił Władimira Putina za agresję na Ukrainę, lecz pracuje dla Gazpromu.

Spotkania z Putinem

To kolejny zagraniczny polityk, który zdecydował się bezpośrednio nakłonić Putina do zakończenia wojny. Prezydent Emmanuel Macron przeprowadził już kilka rozmów z Władimirem Putinem, lecz do tej pory nie udało się niczego wypracować, bo według przywódcy Rosji, jego kraj nie zaatakował zbrojnie Ukrainy.

W sobotę, 5 marca do Moskwy udał się premier Izraela Naftali Bennett. Celem spotkania na Kremlu jest omówienie sytuacji na Ukrainie. Według kancelarii premiera Bennetta rozmowy trwały około dwóch i pół godziny.

Czytaj także: https://natemat.pl/400487,wojna-na-ukrainie-premier-izraela-zlamal-szabat-aby-spotkac-sie-z-putinem