Mata chciałby zagrać na Stadionie Narodowym, ale nie może? Rzeczniczka odpowiada

redakcja naTemat
02 czerwca 2022, 17:10 • 1 minuta czytania
Mata nie daje zapomnieć o sobie swoim słuchaczom. Ostatnio młody raper zamieścił w mediach społecznościowych post, w którym zasugerował, że Stadion Narodowy nie pozwala mu u siebie wystąpić. Rzeczniczka prasowa PGE Narodowego odniosła się do wpisu idola nastolatków w rozmowie z Onetem.
O co chodzi w relacji Maty dotyczącej Stadionu Narodowego? Fot. Kacper Kolenda / REPORTER

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google


Stadion Narodowy nie chce u siebie Maty?

Niedawno Mata dodał na swoim InstaStories relację, w której oznaczył profil Stadionu Narodowego. Wiadomość zmusiła fanów do snucia spekulacji. "Może pozwolicie mi w końcu u siebie zagrać? Może nie musiałbym wtedy dogadywać się z przeciwnikami politycznymi waszych przełożonych?" – mogliśmy przeczytać na stronie muzyka.

Wielu internautów odebrało ten wpis jako pretensję do Stadionu Narodowego, którego władze mają odmawiać artyście występu. W rozmowie z redakcją Onet rzeczniczka prasowa PGE Narodowego, Małgorzata Bajer, skomentowała zaistniałą sytuację.

Nie ukrywam, że jesteśmy zdziwieni wciągnięciem PGE Narodowego w tego typu dyskusję. Od dekady na PGE Narodowym organizowane są różne koncerty, na które przychodzą osoby o absolutnie odmiennych gustach muzycznych. Rzeczywiście w ubiegłym roku otrzymaliśmy prośbę o ofertę na zorganizowanie koncertu Maty na PGE Narodowym. Management artysty taką ofertę od nas otrzymał Małgorzata Bajerrzeczniczka Stadionu Narodowego w wywiadzie z Onetem

Magdalena Dubrawska z agencji Sold Out zajmującej się organizacją koncertów Maty zdradziła natomiast, że management "od dłuższego czasu stara się nawiązać współpracę z PGE Narodowym".

– Nigdy nie dostaliśmy propozycji organizacji koncertu Maty od PGE Narodowego. Owszem, w ubiegłym roku mieliśmy spotkanie Sold Out Agencja - PGE Narodowy, na którym stadion przedstawił nam warunki organizacji koncertu. Natomiast nigdy nie dostaliśmy oferty na konkretną datę – oznajmiła w wywiadzie z Onetem.

Nowa piosenka Maty - "Patoprohibicja"

Jak pisaliśmy wcześniej w naTemat, po "Patointeligencji" i "Patoreakcji" raper Mata stworzył kolejny ""Patoutwór". Opublikowana w piątek "Patoprohibicja" jest krytyką systemu, w którym za posiadanie marihuany można trafić nawet do więzienia.

"Data w tytule nagrania nie jest przypadkowa. 28.01.2022 - to miał być zwyczajny piątek. Nikt nie spodziewał się, że wydarzenia tamtego wieczoru przejdą do historii. Michał M. został zatrzymany przez warszawską policję" – czytamy na profilu wytwórni SBM, która wydaje muzykę Maty.

Przypomnijmy, że Mata pod koniec stycznia został zatrzymany przez policję. W trakcie przeszukania u rapera i jego kolegi znaleziono woreczki z suszem. Wkrótce po tym incydencie raper pojawił się na gali Bestsellerów Empiku Mata jako Skute Bobo i zapowiedział, że zacznie działać na rzecz depenalizacji marihuany w Polsce.

Czytaj także: