31-letni dziennikarz TVP doznał udaru na wakacjach. "Jest w śpiączce, w stanie bardzo ciężkim"

Adam Nowiński
10 sierpnia 2022, 10:20 • 1 minuta czytania
Na początku sierpnia dziennikarz TVP Wrocław Łukasz Owsiany dostał udaru mózgu, kiedy przebywał na wakacjach nad Bałtykiem. 31-letni mężczyzna trafił do szpitala w Koszalinie. Jak relacjonuje jego partnerka, musiał długo czekać na diagnozę. Ostatecznie przewieziono go w ciężkim stanie do szpitala w Szczecinie.
Dziennikarz TVP Wrocław doznał udaru mózgu. Czeka go kosztowna rehabilitacja. Rodzina prosi o pomoc. Fot. Zrzutka.pl

– To były nasze pierwsze wspólne wakacje. Poczuł się bardzo źle, natychmiast wezwałam karetkę. Trzymali go przez kilkanaście godzin, aż zaczął czuć się coraz gorzej. Ostatecznie doczekaliśmy się badania neurologicznego i wtedy dopiero postawiono diagnozę: udar mózgurelacjonuje zdarzenie partnerka Łukasza Owsianego, Sofiia Popławska.

– Łukasz trafił do szpitala w Szczecinie, gdzie lekarze przyznali, że w Koszalinie stracono dużo cennego czasu. Teraz jest w śpiączce, w stanie bardzo ciężkim, ale stabilnym – dodaje.

Okazało się, że 31-latek doznał udaru niedokrwiennego w obrębie pnia mózgu, półkul móżdżku, wzgórza oraz okolic potylicznych. Teraz 31-letni dziennikarz TVP Wrocław będzie wymagał długiej rehabilitacji.

– Aktualnie Łukasz potrzebuje intensywnej neurorehabilitacji. Leczenie jest bardzo drogie, więc prosimy każdego o pomoc. Najprostszą formą pomocy jest wpłata choćby najdrobniejszej kwoty na konto fundacji – apeluje rodzina Owsianego.

Dane do przelewu znajdują się pod tym linkiem.

TVP Szczecin punktuje szpital

Tymczasem inny regionalny ośrodek TVP w Szczecinie wziął na tapetę szpital w Koszalinie i stara się wyjaśnić, dlaczego ich kolega musiał tak długo czekać na diagnozę. Placówka jednak milczy. Jej dyrektor miał nie odpowiedzieć na pytania stacji.

"Reporterowi nie udało się skontaktować z rzeczniczką placówki, która jeszcze w piątek prosiła o wysłanie maila. Na odpowiedź nadal czeka. O stanowisko reporter TVP3 Szczecin chciał więc osobiście zapytać dyrektora placówki, ale nie został wpuszczony do szpitala" – czytamy w tekście na stronie TVP Szczecin.

W całej sprawie wymieniana jest także nazwisko marszałka województwa zachodniopomorskiego, Olgierda Geblewicza. "W tej sprawie milczy także marszałek województwa, któremu podlega szpital. Również do niego redaktor TVP3 Szczecin wysłał e-mail z pytaniem, czy ta sprawa jest mu znana i czy będzie wyjaśniana" – czytamy na stronie TVP.

Geblewicz jest marszałkiem województwa z ramienia Platformy Obywatelskiej. Jak dotąd marszałek, ani szpital, ani marszałek województwa nie zabrali w tej sprawie głosu.