Tragedia na Śląsku. 19-latek został śmiertelnie ugodzony nożem na ulicy

redakcja naTemat
27 marca 2023, 13:26 • 1 minuta czytania
W nocy z niedzieli na poniedziałek na ulicach Wodzisława Śląskiego doszło do tragedii. 26-letni mężczyzna zadał śmiertelny cios 19-latkowi. Policja zatrzymała podejrzewanego w sprawie, ma zostać wkrótce przesłuchany.
Tragedia w Wodzisławiu Śląskim. Fot. Przemek Świderski/Reporter

Do tragedii doszło w nocy z 26 na 27 marca przed jednym z bloków mieszkalnych w Wodzisławiu Śląskim w okolicach ulicy Harcerskiej. Jak donosi RMF FM, między dwoma mężczyznami miało dojść do kłótni.


W pewnym momencie 19-latek miał zaatakować 26-latka nożem, który mu go odebrał i zadał młodszemu mężczyźnie śmiertelny cios. 19-latka nie udało się uratować, mimo udzielonej reanimacji przez policjantów i ratowników medycznych.

26-latek został zatrzymany przed północą i umieszczony w policyjnej izbie zatrzymań. – Mogę potwierdzić, że w tej chwili trwają czynności przed wszczęciem śledztwa w kierunku przestępstwa z art. 148 – przekazał prokurator Marcin Felsztyński w rozmowie z PAP.

Prokuratura poinformowała o wynikach wstępnych oględzin zwłok. "Rana w okolicy serca"

– Prowadzimy czynności przedśledcze, gromadzimy dowody, na razie nie jest wszczęte śledztwo. Zabezpieczono ciało 19-latka, zlecona została sekcja zwłok. Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny, zabezpieczono narzędzie zbrodni, przesłuchiwani są świadkowie zdarzenia – poinformował w rozmowie z "Faktem" prok. Marcin Felsztyński, szef prokuratury w Wodzisławiu.

Prokurator przekazał, że wstępne oględziny zwłok "pozwalają sądzić, że przyczyną śmierci młodego mężczyzny była rana w okolicy serca". Prokuratura jednak nie chce ujawniać szczegółów postępowania. Podejrzewany mężczyzna nie został jeszcze przesłuchany w sprawie.

RMF przekazało także, że po tragicznym zajściu policja weszła do mieszkania, które znajdowało się w budynku obok, gdzie mieli przebywać dwaj mężczyźni. Zatrzymano tam dwie kobiety, znaleziono także środki psychotropowe.