Jakie polskie książki powinny zostać zekranizowane?
Jakie polskie książki powinny zostać zekranizowane? Fot. Lilly Rum

Gdzie szukać najlepszych pomysłów na filmy i seriale, jeśli nie w książkach? Wybraliśmy sześć współczesnych polskich tytułów, które naszym zdaniem zasługują na (świetne) ekranizacje i to... szybko. Zgadzacie się z naszym wyborem? A może dodalibyście do tej listy zupełnie inne książki?

REKLAMA

Polskie książki, które powinny zostać zekranizowane

Niektóre polskie książki doczekały się już świetnych ekranizacji, inne niestety zostały fatalnie przełożone na język filmowy. Są też jednak takie tytuły, które dalej czekają na ekranizacje: pierwsze albo kolejne. Nic tylko czekać i... trzymać kciuki!

1. Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli, Radek Rak

Za "Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli" Radek Rak dostał w 2020 r. Nagrodę Nike. To bardzo nietypowe fantasy, które wymyka się gatunkowym ramom, zasługuje na naprawdę doskonałą ekranizację osadzoną w magiczno-historycznym klimacie. W 2021 r. pojawiła się informacje, że książkę Raka chce przełożyć na ekran Michał Gazda, reżyser "Watahy" i "Znachora", ale na razie cisza.

Opis wydawnictwa: Baśń jest próbą stworzenia na nowo mitologii Galicji. Nie jest powieścią historyczną, i choć napisana z dużym szacunkiem dla ówczesnych realiów społecznych, obyczajowych i politycznych, to zawieszona pozostaje między historią a mitem. Wyrasta z legend, w które obrosła postać chłopskiego przywódcy – tych prawdziwych i tych stworzonych przez Radka Raka.

Śledzimy losy młodego Kóby Szeli, wzrusza nas miłość, jaką obdarzyła go Żydówka Chana, czujemy razy pańskiego bata, przeżywamy zauroczenie zmysłową Malwą, wędrujemy przez krainę baśni, żeby zamieszkać we dworze i poczuć zapach krwi rabacji 1846 roku. Radek Rak napisał powieść o dobru i złu, które czają się w każdym z nas, o nierównych szansach, o Galicji i o Polsce. Powieść pełną rozbuchanego erotyzmu, ironii i humoru, nakarmioną mrokiem ludzkich serc.

2. Chodź ze mną, Łukasz Orbitowski

"Chodź ze mną" to powieść Łukasza Orbitowskiego z 2022 r., która ma tak niezwykłą fabułę, że aż się prosi o film czy serial. "Czego w niej nie ma! Wielka miłość Polki i sowieckiego kapitana, brawurowa ucieczka, tajne misje wywiadowcze... Jednak 'Chodź ze mną' to nie tylko sensacyjna historia, ale również czuła opowieść o miłości, przenikliwa analiza rodzinnych relacji i studium poszukiwania własnej tożsamości" – pisaliśmy w recenzji w naTemat.

Opis wydawnictwa: Rok 1958. Helena, dwudziestoletnia studentka stomatologii z Gdyni, zakochuje się w sowieckim kapitanie niszczyciela. Kola jest starszy i żonaty. Niemożliwa miłość w Polsce Ludowej zmusza ich do brawurowej ucieczki do Szwecji. Wyruszając w podróż ku szczęściu, nie znają ceny, jaką zapłacą za wspólne życie. Czy odnajdą bezpieczną przystań?

Rok 2017. Czterdziestotrzyletni Dustin, kucharz i syn Heleny, po raz pierwszy słyszy od matki opowieść o ucieczce i ojcu, którego nigdy nie poznał. Musi się skonfrontować ze swoim pochodzeniem, prawdą o przeszłości Heleny oraz własnym narastającym szaleństwem. (...)

Kanwą dla opisanych wydarzeń jest między innymi zaczerpnięta z prasy historia tajemniczego obiektu latającego, który spadł do gdyńskiego basenu portowego pod koniec lat pięćdziesiątych. Czy był to odłamek meteorytu, satelita, a może coś innego?

3. Szeptucha, Katarzyna Berenika Miszczuk

Seria "Kwiat paproci" Katarzyny Bereniki Miszczuk nie tylko jest bestsellerowa, ale spopularyzowała nad Wisłą słowiańską fantastykę. Nic dziwnego, bo opowieść o Polsce, która nigdy nie przyjęła chrztu i wciąż jest "pogańska", to strzał w dziesiątkę. Aż prosi się o lekki, obyczajowy serial w duchu współczesnej słowiańskości (i z romansami w tle), bo czegoś takiego jeszcze nie było. Materiału jest sporo, bo rozpoczęta przez "Szeptuchę" seria liczy (na razie) aż sześć powieści.

Opis wydawnictwa: Gosława Brzózka to nowoczesna dziewczyna, która nie lubi obcować z naturą. Święcie wierzy w działanie antybiotyków i panicznie boi się kleszczy. Po ukończeniu studiów lekarskich z wielką niechęcią jedzie na obowiązkowe praktyki u wiejskiej szeptuchy Baby Jagi. Rok na odludziu, w cieniu Łysej Góry, wydaje się Gosi kompletną stratą czasu. Zwłaszcza że dziewczyna nie wierzy w przesądy, demony ani słowiańskich bogów.

Nasz kraj nie jest jednak Polską, tylko Królestwem Polskim, gdyż przed wiekami Mieszko I nie przyjął chrztu. Dzięki temu w XXI wieku nadal rządzi dynastia Piastów, a zamiast Wielkanocy obchodzi się Jare Gody. Wkrótce Gosia przekona się na własnej skórze, że szkiełko i oko czasami nie wystarczają. A że przy okazji pozna jeszcze przystojnego ucznia lokalnego kapłana? Podobno miłość można znaleźć wszędzie, nawet w lesie pełnym kleszczy.

4. Lód, Jacek Dukaj

"Lód" Jacka Dukaja z 2007 r. (właśnie doczekała się nowego wydania) to jedna z ważniejszych polskich powieści fantasy. To tego bardzo utytułowana, bo wyróżniono ją nagrodami imienia Janusza A. Zajdla, Kościelskich i Jerzego Żuławskiego, a także Europejską Nagrodą Literacką. Alternatywna rzeczywistość i Polska skuta lodem to coś, co chcielibyśmy zobaczyć na małym lub większym ekranie.

Opis wydawnictwa: Akcja Lodu toczy się w alternatywnej rzeczywistości, gdzie pierwsza wojna światowa nigdy nie wybuchła, jest rok 1924 i trwa Belle Époque, a Królestwo Polskie pozostaje zamrożone pod władzą cara. Warszawę skuwa lód – w środku lata burze śnieżne zasypują drogi. Lute, nieziemskie anioły Mrozu, spacerują ulicami miast, zamrażając prawdę i fałsz… Benedykt Gierosławski, zdolny matematyk i niepoprawny hazardzista, na zlecenie carskiego Ministerstwa Zimy zostaje wysłany Ekspresem Transsyberyjskim do skutego lodem Irkucka, skąd ma wyruszyć na poszukiwanie swojego ojca, podobno potrafiącego porozumiewać się z lutymi.

5. Czterdzieści i cztery, Krzysztof Piskorski

"Czterdzieści i cztery" Krzysztofa Piskorskiego, laureata Nagrody im. Janusza A. Zajdla oraz dwóch Złotych Wyróżnień Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, to drugi tom Świata Etheru (po "Zadrze"), ale naszym zdaniem bardziej zasługuje na ekranizację. Steampunk, polski romantyzm, Byron, Słowacki, Mickiewicz, równoległe światy i złowrogie siły? Taki serial byśmy oglądali...

Opis wydawnictwa: Jest rok 1844. Do odciętej blokadą Anglii przybywa Eliza Żmijewska – poetka i ostatnia kapłanka zapomnianego, słowiańskiego bóstwa. Eliza ma odnaleźć przemysłowca Konrada Załuskiego, którego rodacy winią za upadek powstania na Litwie. Zamierza wykonać na nim wyrok wydany przez Radę Emigracyjną oraz Juliusza Słowackiego. Tylko czy Załuski naprawdę jest winny? A może padł ofiarą rozgrywki dwóch wieszczów?

W świecie, gdzie energia próżni odmieniła historię, nie ma prostych odpowiedzi. Etherowe bramy połączyły Europę z równoległymi światami, a wojny i powstania potoczyły się nowym torem. Towiańczycy, rewolucjoniści, luddyści, szaleni prorocy i poeci snują piętrowe intrygi. Armie, tajne policje oraz floty powietrznych okrętów czekają na znak. Z pozaświatowych kolonii Francji, Anglii oraz Rosji nadciągają egzotyczne stworzenia i obce siły. Coś lęgnie się w ciemnych zaułkach miast...

Polacy widzą we wszystkim szansę, by wywrócić układ wrogich im mocarstw. Żmijewska odkrywa jednak, że na szali leży coś więcej niż tylko los jej kraju.

6. Lubiewo, Michał Witkowski

Niby pod koniec 2020 r. zaczęto mówić o ekranizacji "Lubiewa" Michała Witkowskiego w reżyserii Pawła Maślony ("Kos"), ale na razie cisza. Mamy nadzieję, że coś się jednak wykluje, bo ta głośna, gejowska powieść z 2004 roku, która była nominowana do Nike, to materiał na kontrowersyjny, ostry film bez trzymanki, którego we współczesnej Polsce bardzo dziś potrzebujemy. Zwłaszcza że doczekała się również wersji bez cenzury.

Opis wydawnictwa: Książka kultowa i kamień milowy polskiej literatury po 89 roku, "ciotowski" Dekameron. Tłumaczona na paręnaście języków, adaptowana teatralnie i wkrótce filmowo. Opowieść o środowisku homoseksualistów w czasach PRL – spisana na podstawie rozmów z "emerytowanymi" gejami. Odważna obyczajowo i językowo opowieść o ludziach, którzy nie mieli prawa istnieć w społeczeństwie.