Robi się groźnie. Sto razy, cynicznie powtarzany fałsz staje się powoli faktem. To stara goebbelsowska prawda, wykorzystywana w polityce. Wydaje się, że nikogo nie obchodzi, jaki będzie wynik badań katastrofy smoleńskiej. Zamach nie zamach, trzy osoby przeżyły, a może pięć? Gdzie teraz są? Kogo wobec tego pochowano w trumnach? Ludzie wzruszają ramionami. Wzruszamy ramionami. My tak, ale nie oni. Mogą bezkarnie głosić teorie o zamachu, mordercach, o trzech ocalałych osobach. Gdy nikt tego nie prostuje, brednie przynoszą efekty. Już wierzy 30%, a gdyby PiS rządził i zastosował terror, oficjalnie wierzyliby wszyscy.
Wywiad Agnieszki Kublik z Januszem Głowackim można przeczytać w Magazynie Świątecznym Gazety Wyborczej 06.04.2013
