
We Francji wybuchł wielki skandal - mer miasta Cholet próbował usunąć Romów z nielegalnie zajmowanego przez nich terenu. Miał do nich powiedzieć: "Hitler nie zabił was wystarczająco wielu". Sprawa trafiła do prokuratury.
REKLAMA
Gilles Bourdouleix, mer miasta Cholet, w niedzielę kazał Romom opuścić teren nielegalnie przez nich okupowany. Jak opisuje gazeta "Courrier de L'Ouest", Romowie pozdrawiali mera nazistowskim gestem, na co ten miał odpowiedzieć, że "może Hitler nie zabił ich odpowiednio wielu". Te słowa wywołały skandal w całej Francji.
Bourdouleix tłumaczył, że jego wypowiedź przekręcono. Polityk twierdzi, że powiedział "gdyby chodziło o Hitlera, to zabiłby wielu", co miało znaczyć tyle, że on na szczęście Hitlerem nie jest. Jaka w tym logika, nie wiadomo. Ale te wyjaśnienia i tak na nic się nie zdały, bo wspomniany wcześniej dziennik zamieścił w poniedziałek na swojej stronie nagranie, na którym dokładnie słychać słowa mera.
Minister Spraw Wewnętrznych Francji uznał, że polityk na takim stanowisku nie może mówić takich rzeczy i zgłosił sprawę do prokuratury. - Takie słowa z ust członka parlamentu są absolutnie niedopuszczalne - stwierdził szef MSW Manuel Valls. Bourdouleix może zostać oskarżony o "obronę zbrodni przeciwko ludzkości".
Również partia Unia Demokratów i Niezależnych, z której pochodzi Bourdouleix, nie wyklucza, że zostanie on z niej usunięty.
Michał Wąsowski
Czytaj także:
Źródło: "Courrier de L'Ouest"
