Czasem, a nawet często, mówi się w Polsce o dwóch Polskach. Coś w tym jest, ale mam wrażenie, że bardziej na miejscu byłoby mówienie o dwóch światach.
REKLAMA
Mimo wszystko nieskończenie zadzwiwiający był event na Jasnej Górze, gdzie jakiś pan profesor, jakiś ksiądz i kibole dali niewiarygodny popis hucpy, głupoty i nienawiści bliźniego.
Z owej Jasnej Góry od lat przy okazji występów dyrektora Rydzyka i innych płyną głosy a to kuriozalne, a to przerażające, świadczące o tym, że część Kościoła
to nie Kościół Chrystusa, ale jakaś nienawistna sekta.
to nie Kościół Chrystusa, ale jakaś nienawistna sekta.
Ale szokujące musi być przeobrażenie historycznego sanktuarium w kibolską mekkę, gdzie kibol drze buzie i skanduje "raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę" albo "a na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści".
Nie, to nie ryk kibolstwa na stadionie albo w czasie ustawki, ale tuż po mszy. Ale nie dziwota. Przecież najpierw poszczuł ich jakiś ksiądz, nie tylko nobilitując tym
kibolskie wybryki, ale do nich zachęcając.
kibolskie wybryki, ale do nich zachęcając.
Ksiądz doszedł do wniosku, że on i kibole, katolicy i kibole (a może w głowie księdza to już to samo) są w Polsce prześladowani. Jasne, proszę księdza. Jak widzę na ulicy karki i kiboli i jak widzę umykające przed nimi starsze panie i matki z dziećmi, to zawsze myślę sobie - dlaczego te staruszki i te matki tak prześladują tych patriotów.
Część Kościoła postanowiła kontynuować prowadzoną przez siebie akcję ośmieszania Kościoła, patriotyzmu, wiary i logiki. I naprawdę zadziwiająca jest konsekwencja z jaką to czynią. Nie ustają w tym dziele, dzień po dniu, niedziela w niedzielę, a nawet jak wczoraj, w sobotę.
Janusz Palikot jak może stara się Kościołowi zaszkodzić, ale z całym szacunkiem, jego działalność w zestawieniu z tym co robi coraz większa część Kościoła, nie ma szans. Bo, by tak powiedzieć, czarną robotę wykonują tu sami księża. Nie trzeba im pomagać. Wystarczy nie przeszkadzać. Tym bardziej, że w owym autodestrukcyjnym dziele jest tyle autentycznej pasji!
To jak to jest z tym prześladowaniem? Kto tu kogo prześladuje? Państwo Komorowskiego i Tuska prześladuje grzeczne kibiciątka, dzielnych patriotków? Prześladowani są ci najlepsi Polacy, kibole z pod znaku katolicyzmu i PIS-u? Jak widać są tacy, którzy tak uważają. Na serio ktoś sądzi, że można się z nimi dogadać? No to powodzenia życzę.
Dziś w Polsce nastał mrok. Reżim prześladuje patriotów. Na szczęście był w Polsce czas, gdy prawa człowieka respektowano. W szczególności prawo państwa do czynienia bezprawia, prawo urzędników do łamania prawa, prawo obywateli do składania kłamliwych donosów i kłamliwych zeznań.
Doniesienie do prokuratury na działania CBA i niektórych świadków w procesie doktora G. to najlepsza recenzja CBA i rządów PIS. "Stalinowskie metody" - napisał sędzia. Należy z wielką uwagą śledzić co się będzie dalej w tej sprawie działo.
Tak było fajnie za czasów, gdy takie stalinowskie metody w Polsce stosowano. Państwo robiło co chciało, kibole lali kogo chcieli, a jak chcieli to na stadionach i poza nimi handlowali narkotykami. W czasach tych cudownie czuł się też nasz Kościół. Takie piękne czasy. Komu to przeszkadzało?
