Herman Van Rompuy oficjalnie potwierdza: Donald Tusk nowym przewodniczącym Rady Europejskiej!

Donald Tusk zostanie nowym "prezydentem" UE?
Donald Tusk zostanie nowym "prezydentem" UE? Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy oficjalnie potwierdził, iż jego następcą został w sobotę wybrany premier Polski Donald Tusk. Zgodnie z przewidywaniami na stanowisko szefowej unijnej dyplomacji przypada natomiast Włosce Federice Mogherini.

AKTUALIZACJA:


19:55 Po krótkim wstępie po angielsku, Donald Tusk pierwsze przemówienie po wyborze na przewodniczącego Rady Europejskiej postanowił kontynuować w języku polskim. Jak podkreślił, chciał w ten sposób ostatni raz wystąpić w Brukseli w roli premiera Polski.

Donald Tusk

To ważna chwila, bo jestem przekonany, że polskie dziedzictwo, moje osobiste doświadczenie i nasze europejskie marzenia mogą stać się bardzo istotnym źródłem energii. Energii, której UE potrzebuje i będzie potrzebowała w przyszłości bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.


Premier zapewnił, że będzie w swojej nowej roli starał się uwzględniać stanowisko Wielkiej Brytanii, której pomysły na nowe reformy w Unii Europejskiej powinny zostać przyjęte w taki sposób, by kraj Davida Camerona pozostał częścią wspólnoty.

19:35 I oto możemy potwierdzić oficjalnie!


19:30 W Brukseli trwa oficjalna kolacja przywódców UE i wszyscy wciąż czekają na oficjalne informacje. Tymczasem w Platformie nikt już nie ukrywa radości.

Róża Thun

Brawo Europo! TA decyzja jest znakomita! Czytaj więcej


18:40 W Polsce o pewnej już nominacji dla Donalda Tuska mówią TVP Info. Informacje te potwierdzają na Twitterze także znajdujący się w Brukseli dziennikarze z innych krajów. W sieci oficjalne gratulacje swojemu szefowi składają także politycy PO. - Chyba już można pogratulować. Wszystkiego najlepszego! - napisał również były europoseł Paweł Kowal.

Marek Sawicki

- Wielki sukces Polaków i osobisty Donalda Tuska. Otwiera się kolejna płaszczyzna kształtowania Europy i rozwoju Polski w demokratycznej wspólnocie - ocenił minister rolnictwa Marek Sawicki z PSL. Czytaj więcej


18:10 W Brukseli od prawie godziny za zamkniętymi drzwiami trwa szczyt, który wyłoni nowego szefa Rady Europejskiej. Politycy kierowanej przez premiera Donalda Tuska Platformy Obywatelskiej nie pozostawiają już jednak wielkiego znaku zapytania...

Paweł Zalewski

Realnym przedmiotem sporu jest kierunek działań #EUCO (gł. ws. gospodarczych),nie to zaś,kto będzie kierował jej pracami.To jest już jasne:) Czytaj więcej


Sławomir NItras

Polak na czele Rady Europejskiej w dniu rocznicy porozumień sierpniowych:). To naprawde cos:) gratulacje dla nas wszystkich:) Czytaj więcej


16:30 Od pół godziny w Brukseli zbierają się unijni politycy. Szczyt UE jeszcze się nie rozpoczął, a największa frakcja w Parlamencie Europejskim, EPL (do której należy PO i PSL), ogłosiła, że Donald Tusk jest jej oficjalnym kandydatem na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej.

O co w tym wszystkim chodzi...?
Władze Wspólnoty obsadzą dzisiaj dwa ważne stanowiska unijne. Od kilku dni coraz więcej wskazuje na to, że największe szanse na objęcie stanowiska przewodniczącego RE ma Donald Tusk. O kandydaturze polskiego premiera pisał Kamil Sikora, który rozważał argumenty za i przeciw.

Jego największą rywalką na tym polu jest szefowa rządu Danii Helle Thorning-Schmidt, ale dzisiaj potwierdziła, ze nie będzie ubiegać się o posadę w Brukseli. – Nie jestem kandydatką. Jestem premierem Danii. Od dawna to powtarzam – oświadczyła w sobotę.

O coraz większych szansach Donalda Tuska mówi również premier Finlandii, który podkreślił, że "polski premier jest jego faworytem". W podobnym tonie wypowiadał się dzisiaj przewodniczący frakcji EPL w Parlamencie Europejskim Manfred Weber.

Natomiast faworytką do objęcia funkcji szefa unijnej dyplomacji jest minister spraw zagranicznych Włoch Federica Mogherini. W tym przypadku rozważano również kandydaturę Radosława Sikorskiego. Jeśli jednak Tusk zostanie przewodniczącym RE, to szanse polskiego ministra spraw zagranicznych znacznie zmaleją.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
RosjaUnia EuropejskaUkrainaDonald TuskParlament EuropejskiWojna i konflikty
Skomentuj