Grupa naTemat

Finansowe imperium Kaczyńskiego. Bez wartych miliony spółek nie byłoby wygranej PiS

Jarosława Kaczyńskiego otacza prawdziwe biznesowe imperium.
Jarosława Kaczyńskiego otacza prawdziwe biznesowe imperium. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Rządy PiS mają medialną osłonę w TVP, ale gorliwością przewyższają ją media niezależne. Część z nich jest kontrolowana przez Jarosława Kaczyńskiego i jego otoczenie. Jak? Za sprawą skomplikowanego mechanizmu finansowego i sieci spółek, które wszystkie spotykają się w jednym miejscu: Instytucie im. Lecha Kaczyńskiego. To jest centrum tej biznesowej układanki.

Finansowe imperium stojące za PiS ma swój początek w czasach transformacji. Wtedy między opozycję zostaje rozdysponowany majątek RSW Prasa Książka Ruch. Założonej w 1990 roku Fundacji Prasowej "Solidarności" przypada w udziale "Express Wieczorny" i kilka budynków w Warszawie. Kiedy w 2003 roku Fundacja zostaje wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego, Jarosław Kaczyński jest w jej Kapitule (obok m.in. abpa Tadeusza Gocłowskiego).


Instytut
W 2012 roku zapada decyzja o likwidacji Fundacji Prasowej "S". Jako powód podano "wyczerpanie środków finansowych". Bo majątek Fundacji, m.in. spółka Srebrna, jest dzisiaj w Instytucie im. Lecha Kaczyńskiego. W Radzie Fundacji także są abp Gocłowski i Jarosław Kaczyński. Prezesem jest Barbara Czabańska, a członkiem zarządu wiceprezes PiS Adam Lipiński.

Instytut podlega kontroli Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Kiedy prosimy o wgląd do sprawozdań z działalności tej fundacji, słyszymy, że szybciej będzie, jeśli zajrzymy na stronę Instytutu, bo zgodnie z prawem tam powinny być publikowane takie dokumenty. Ale Instytut nie ma strony, w bazie organizacji pozarządowych jest tylko numer telefonu komórkowego. Dzwonimy, nikt nie odbiera.

Miliony
W sześciu punktach wymieniono cele działalności Instytutu, które sprowadzają się do edukacji obywatelskiej i wspierania tych, którzy działają na rzecz rozwoju demokracji. Nie ma tam ani słowa o zarządzaniu nieruchomościami czy działalności deweloperskiej.

Majątek Instytutu to około 16 milionów złotych. Jego największym składnikiem jest Srebrna Sp. z o.o. Prezesem firmy jest Kazimierz Kujda. I nie zmienił tego fakt, że po dojściu PiS do władzy wrócił on na stanowisko szefa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pełniąc tę funkcję poprzednim razem w 2007 roku przyznał 27 mln zł na odwierty geotermalne o. Tadeusza Rydzyka.

Ludzie Prezesa
W Radzie Nadzorczej jest Barbara Skrzypek, wieloletnia sekretarka Prezesa i Jacek Cieślikowski, jego asystent. Wcześniej była w niej też Janina Goss, teraz jest członkinią Zarządu. Pisaliśmy o niej w naTemat, kiedy okazało się, że to ona pożyczyła Prezesowi pieniądze na remont domu.

Z kolei spółka, którą współzarządza Goss, wynajęła dwa domy, sąsiadujące z posesją Jarosława Kaczyńskiego. Oficjalnym powodem była chęć stworzenia tam Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego. Ale od tego czasu głośno zrobiło się o nim tylko za sprawą spotkania prezesa PiS z Andrzejem Dudą. Prawdziwy powód jest taki, że Prezes po prostu nie chce mieć sąsiadów.
Sny o potędze...
Jednak podstawowy majątek firmy to dwie nieruchomości biurowe – jedna z nich przy Alejach Jerozolimskich, druga przy ulicy Srebrnej (stąd nazwa spółki). Kilka lat temu pojawiły się informacje, że dawna drukarnia ma zostać zburzona, a na jej miejscu stanie 130-metrowy biurowiec.

...na razie w zawieszeniu
Na jakim etapie sprawa jest teraz? Jak mówi w rozmowie z naTemat Agnieszka Kłąb z warszawskiego ratusza trwa postępowanie o wydanie warunków zabudowy. Przez pewien czas było ono zawieszone na wniosek inwestora, ale teraz znowu urzędnicy badają dokumentację.

Do Srebrnej należy firma Geranium, której szefem jest wspomniany już Jacek Cieślikowski. To za pomocą tej spółki PiS sprawuje kontrolę nad wydawcą "Gazety Polskiej Codziennie", czyli spółką Forum. W Radzie Nadzorczej poza Barbarą Skrzypek można znaleźć też posła PiS Ryszarda Czarneckiego, który publikuje w "GPC" cotygodniowe przewodniki telewizyjne.

Media PiS
Ze spółką Forum był też związany Michał Rachoń, który równolegle był prezesem spółki Słowo Niezależne. Jak zapewnia, złożył rezygnację z chwilą rozpoczęcia pracy w TVP. Firma jest wydawcą portalu Niezależna.pl, jednego z bastionów obrony PiS w sieci. Wicenaczelną portalu jest Dorota Kania, znana lustratorka, skazana (nieprawomocnie) za wyłudzenie 270 tysięcy złotych od rodziny lobbysty Marka Dochnala.

Liczono, że dzięki wkładowi "GPC" złapie wiatru w żagle, bo jej sprzedaż systematycznie spadała (w przeciwieństwie do tytułu-matki, czyli "Gazety Polskiej"). Ale nie udało się, bo w 2015 roku sprzedaż znowu spadła, dzisiaj to nieco ponad 19 tysięcy egzemplarzy.

Przechowalnia
Do Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego należy też siostrzana spółka Srebrnej, czyli Srebrna Media. Jej prezesem byli na zmianę Krzysztof Czabański, dzisiaj wiceminister kultury, odpowiedzialny za reformę mediów publicznych, i jego była żona Barbara. Firmę zarejestrowano w 2002 roku, a jej wartość wynosiła wtedy 1,9 mln zł. Całość udziałów należała do Fundacji "Nowe Państwo". 8 stycznia 2016 roku właściciel się zmienił – teraz to Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Wykreślono też Czabańskiego z Zarządu, ale jego była żona nadal jest Prezesem.

Jarosław Kaczyński od początku lat 90. buduje biznesowe fundamenty dla swoich przedsięwzięć politycznych. Dzięki temu mógł je wykorzystać chociażby do zapewnienia sobie osłony medialnej. Przede wszystkim jednak sieć spółek to przechowalnia dla ludzi. Tych najwierniejszych, którzy zostają przy Prezesie nawet w trudnych czasach, kiedy nie ma dla nich miejsc w państwowych firmach. Dzięki temu w chwili tryumfu można szybko rzucić ich na kluczowe odcinki administracji państwowej.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Jarosław KaczyńskiPrawo i Sprawiedliwość
Skomentuj