Bartłomiej Misiewicz przez 7 lat nie ukończył 3-letnich studiów, został skreślony z listy studentów UKSW

Były rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz przez 7 lat nie skończył 3-letnich studiów – ustalił TVN24.
Były rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz przez 7 lat nie skończył 3-letnich studiów – ustalił TVN24. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Bardzo długo nic nie było wiadomo o wykształceniu 26-letniego człowieka, który był prawą ręką Antoniego Macierewicza. On sam podawał kilka wersji, oficjalne biogramy też jednoznacznie nie wyjaśniały tej kwestii. Kilka dni dni temu uchylił rąbka tajemnicy mówiąc, że kończy licencjat z administracji. Ale dziennikarze TVN24 ustalili, że nie ma go na liście studentów – według ich informacji, były rzecznik MON został z niej skreślony.

Uczelniany trop Misiewicza zbadali dziennikarze programu TVN24, "Czarno na Białym". I podają, że w systemie informatycznym Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, gdzie miał studiować Bartłomiej Sebastian Misiewicz, figuruje on jako "były student". Co można odczytać jednoznacznie – kiedyś faktycznie tam studiował, ale już nie. Czyżby kłamał mówiąc o swoim wykształceniu?



"Taki status oznacza, że student został skreślony z listy studentów" – twierdzą w programie TVN24. Dziennikarze przypominają, że Misiewicz mówił dwa lata temu, że studiuje prawo, później, że jest administratywistą, tak jakby studia już ukończył. Jaka jest prawda? Ciągle nie wiadomo. 3-letnie studia licencjackie podobno rozpoczął 7 lat temu.

Cztery dni temu, po artykule w "Newsweeku", Bartłomiej Misiewicz zwrócił się z prośbą do Antoniego Macierewicza o zawieszenie w funkcjach. Jednocześnie zapowiedział podjęcie kroków prawnych przeciwko tygodnikowi, który sugerował, że Misiewicz werbował do koalicji radnych PO z Bełchatowa, proponując im stanowiska w państwowej spółce.

źródło:tvn24

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...