"Niestety tylko jedna ofiara". Te komentarze pokazują, że zamach na muzułmanów wyzwolił w Polsce wszystko, co najgorsze

To, że ofiarami ostatniego zamachu w Londynie byli muzułmanie wśród Polaków wywołało sympatię dla terrorysty.
To, że ofiarami ostatniego zamachu w Londynie byli muzułmanie wśród Polaków wywołało sympatię dla terrorysty. Fot. CNN / Facebook.com
Ostatnie tragiczne wydarzenia w Londynie wyzwoliły w Polakach wszystko, co najgorsze. Gdy okazało się, że tym razem ofiarami zamachu są muzułmanie, w komentarzach w Polsce zaroiło się nie tylko od "tradycyjnej" ksenofobii, ale i radości z tego, iż zaatakowano wyznawców islamu. "Niestety tylko jedna ofiara", "Nareszcie islamscy mordercy poczuli na własnej skórze jak to jest", czy "W Polsce to będzie prawdziwa rzeź niech tylko komuś spadnie włos z głowy" - to tylko próbka z fali zmasowanego hejtu płynącego z biegiem Wisły.

Jedna osoba zginęła, a dziesięcioro zostało rannych po tym, gdy w nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do zamachu przed meczetem w londyńskiej dzielnicy Finsbury Park. Sprawcą tego ataku był 48-latek, który skorzystał z metody ostatnimi czasy bardzo popularnej wśród terrorystów i wjechał autem w tłum ludzi. Od islamistów odróżniało go tylko to, że zamiast krzyczeć "Allahu akbar!" za zamach wziął się z okrzykiem "Pozabijać muzułmanów!". I okazuje się, że dla Polaków to szczegół, który może zagwarantować terroryście sympatię nad Wisłą.



Gdy na Zachodzie dyskusja skupia się na potrzebie zapobieżenia kolejnym przejawom przemocy niezależnie od motywacji ich sprawców, w Polsce tragedię z Finsbury Park komentuje się tak:
Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz w tym tygodniu, gdy Polacy okazywali radość z tragicznych doświadczeń dotykających londyńczyków. Jak informowaliśmy w naTemat, wcześniej podobne emocje nad Wisłą wywołał pożar wieżowca w stolicy Wielkiej Brytanii. "Jeżeli chodzi o muslimów, to mi nie żal nawet dzieci", "Miejmy nadzieję, że sami muzułmanie tam mieszkali", "To nie ludzie, to muzułmanie" - komentowali Polacy.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...