"Muszę to powiedzieć". Naukowiec dostał burzę braw za to, jak podsumował władze

Dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò podczas Narodowego Kongresu Nauki: – Władze naszego kraju nie cenią nauki i nie szanują naukowców.
Dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò podczas Narodowego Kongresu Nauki: – Władze naszego kraju nie cenią nauki i nie szanują naukowców. Fot. Screen/https://youtu.be/MhWq7kVtBzw
Te słowa padły podczas Narodowego Kongresu Nauki, który w ostatnich dniach odbywał się w Krakowie. Z udziałem ministra Jarosława Gowina i naukowców z całej Polski. Dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò brał udział w jednej z dyskusji panelowych, ale swojego wystąpienia nie zaczął tak, jak pozostali. – Najpierw zacznę od pewnej niesubordynacji – powiedział. A potem już co chwila na sali rozlegała się burza braw.

Dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò jest dyrektorem w Instytucie Historycznym UW z doświadczeniem na zagranicznych uczelniach. Jest też jednym z inicjatorów ruchu społecznego "Obywatele Nauki".



Dyskusja, w której uczestniczył, dotyczyła ścieżek kariery, doktor został poproszony o odniesienie się do tej kwestii jako humanista. Zanim to jednak zrobił, prawdopodobnie wprawił w osłupienie niejednego uczestnika. Ale z jakim skutkiem! Gdy mówił, co chwila musiał przebijać się przez burzę oklasków.

– To, co powiem, będzie niesubordynacją, bo myśmy się na to nie umawiali i pewnie będzie nieprzyjemne, ale nie mogę tego nie powiedzieć – uprzedził. Prowadzący dał mu dwie minuty. – Mianowicie, żyjemy w sytuacji, w której władze naszego kraju nie cenią nauki i nie szanują naukowców – kontynuował Łukasz Niesiołowski-Spanò. Po czym przedstawił kilka przykładów – od wycinki Puszczy Białowieskiej, poprzez niszczenie sądów, na lekach kończąc.
dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò

Pierwszym jest karczunek Puszczy Białowieskiej. Wbrew opiniom kompetentnych badaczy.

Punkt drugi. Ignorujące polskich naukowców zmiany podstawy programowej w szkole.

Dążenie do dewastacji opartego na trójpodziale władzy systemu sądownictwa w Polsce wbrew jednomyślnym opiniom środowiska prawniczego i akademickiego.

Limitowanie dostępu do leków oraz technologii medycznych, wynikające ze światopoglądu ludzi władzy, a nie samych zainteresowanych.

– Ja nie chcę rywalizować z Emanuelem – rzucił w pewnym momencie. To naukowiec, o którym chwilę wcześniej prowadzący dyskusję mówił, że prowadzi w liczbie braw. – Zachęcam Łukaszu do działalności politycznej. Można zmieniać Polskę także z drugiej strony – rzucił w jego stronę prowadzący.

Dr Niesiołowski-Spanò bardzo celnie podsumował obecne władze, ale na koniec dodał jeszcze jedną ważną rzecz. – Ta krytyka, która tu padła z mojej strony wobec rządzących, jest krytyką wobec rządzących w ogóle. W ogóle polskie władze – bez względu, z jakich są opcji, nie cenią nauki i nie szanują naukowców. Jestem o tym, niestety, głęboko przekonany – powiedział.
dr hab. Łukasz Niesiołowski-Spanò

To, że w Polsce na badania naukowe przez 20 parę lat przeznaczono 0,4 PKB oraz stworzono system edukacyjny, w którym mamy pseudoedukację wyższą jest grzechem całej klasy politycznej.

Całe nagranie można zobaczyć tutaj. Wystąpienie doktora zaczyna się mniej więcej – 6:57:50. Nie wiemy tylko, czy na sali obecny był minister Gowin i czy te słowa do niego dotarły.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...